If you intresting in sport buy steroids you find place where you can find information about steroids
Użytkownicy online
Users: 5 gości, 2 botów
ShoutBox
Ostatnia wiadomość 40 minutes ago
  • John Smith : GŁOSUJCIE :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : okładka płyty świetnie się prezentuje na koszulce
  • WormGirl : *Kocislawie wolę kaszkę i budyń czekoladowy ;d
  • GiM5 : «link» nowe t-shirty, bluza i plakat na stronie live nation
  • Ironia : Alez oczywiście że jest forum. «link»
  • raphael : nie ma forum więc tu będe znów spamował. a więc, czy startuje ktoś na koncert z Wrocławia i może udostępnić miejsce?
  • Kocislaw : a kto nie jedzie na koncert? :D zrobimy sobie impreze na czacie, będą ciastka i kisiel :D
  • Denari : "rhythmu"? O_O
  • WormGirl : jedzie ktos do Pragi? bilety jeszcze są ponoć dostępne.... d:
  • WormGirl : będziecie kiwać głowami do rhythmu i klepać się po policzkach? d:
  • WormGirl : hahahahaha fffffff fake IT!
  • Bumbu : Tłum jest głupi :D
  • Bumbu : @Tourniquet jak jesteś ogarniętym człowiekiem, to dopchasz się nawet minutę przed otwarciem drzwi. ;P Trochę sztuczek psychologicznych i wchodzisz jak w masło ;P Haha
  • raphael : suspiria theme - utwór jest po prostu genialny. PS. muszę wkońcu film obejrzeć jak i inne pozycje z dorobku Argento
  • Tourniquet : Btw. intro dobre, podoba mi się bardziej niż to drugie The Doors «link»
  • Tourniquet : Co do koncertu, o której trzeba już stać przy Stodole, żeby dostać się w miarę blisko sceny? Nie chcę stać gdzieś na końcu ._.
  • GiM5 : «link» tego kawałka Maniek użuwa jako intra na trasie :P
  • SpeedOfPain : 'był' ?
  • Reznot : Maniek był 5 na NRD :)
  • SpeedOfPain : hmm.. mnie ten dźwięk brzmiał troche jak te początkowe uderzenia w HCW
  • Bumbu : Children of Cain... anyone? ;P
  • SpeedOfPain : dźwięk podobny do HCW
  • John Smith : mi niestety też żadna do głowy nie przychodzi
  • raphael : żadna nie przyszła mi do głowy ;)
  • Bumbu : «link» Z jaką piosenką MM z BV Wam się to kojarzy? ;) A przynajmniej początek ;p
  • SpeedOfPain : @Bumbu , mnie sen o setlistach na Europę co noc dręczą ;D
  • Bumbu : Olabogaolaboga jakie mnie się piękne setlisty w Europie śniły xD
  • John Smith : głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • Bungle : A partia wokalna to kopia Deftones, chociaż może nieświadoma ;)
  • Denari : Riffy w Lay Down cholernie zajeżdżają groove metalem jak dla mnie. ;)
  • raphael : Slayer... nie dość, że hipokryci to jeszcze od 50-ciu lat grają niemal tak samo... swoją drogą jak wogóle można przekamarzać się z kims na temat tego czy album jest ok czy do dupy i to jeszcze z kims takim jak ten matoł Aerosol. PS. Lay Down mi też skojarzyło się z grungem
  • Denari : tego typu rzeczy jest zabawne, biorąc pod uwagę jak ta sprawa ma się u takich wielkich i cenionych gwiazd jak Iron Maiden czy Slayer.
  • Denari : Najśmieszniejsze jest to, że Manson to bardzo zróżnicowany stylistycznie artysta i zarzucanie mu
  • Bungle : Każdy ma swoje zdanie, chociaż faktycznie w ten sposób można opisać większość albumów nagranych przez artystów z doświadczeniem i przyczepić się do tego, że "to już kiedyś było" albo w wykonaniu tego samego, albo innego artysty.
  • Denari : Na tej zasadzie skrytykować można w zasadzie wszystko.
  • The Hermit : «link» "obiektywne" zdanie p. Aerosol
  • Bungle : Byłoby miło, w końcu u Lettermana nie był (jako gość) od prawie 10 lat, u Nortona też był kilka lat temu, więc wypadałoby go wreszcie ponownie zaprosić. Najlepiej, gdyby do tego zagrał No Reflection, a może coś jeszcze... :)
  • John Smith : E, tylko brakuje mi tego, by zaprosili oni go do jakiegoś programu typu Graham Norton, Letterman, czy coś w ten deseń.
  • Denari : Wydaje mi się, że ta minimalistyczna otoczka BV to pewien element konceptu tej płyty. Jak widać, nie przeszkodził on w sukcesie.
  • raphael : muzyka sobie poradziła. tak trzymać.
  • raphael : widać, że kiedy MM się stara to osiaga cel, nawet przy minimalistycznej otoczce (koncerty, wydanie BV, brak nacisku na wywoływanie kontrowersji itp)
  • Denari : Tak notabene, to na liście przebojów Onetu, pierwsze miejsce cały czas zajmuje Born Villain. :) God is in the BV. ;)
  • raphael : przecież do drugiej w nocy MM zapierdoli się tak, że na nogach nie ustoi :)
  • John Smith : Uważam, że jeśli chodzi o jakikolwiek artyzm Britney, to wydaje mi się, że w tym teledysku osiągnęła jego szczyt :D
  • John Smith : «link»
  • Bungle : Trasa europejska faktycznie jest dość dziwnie zaplanowana, ubolewam nad tym, że po raz kolejny ciepłym moczem olana została Skandynawia... 1 koncert w Szwecji, w dodatku na festiwalu na południu, przez co muszę spędzić w autobusie 8 godzin w jedną stronę...
  • Bungle : Wykonanie Eat Me, Drink Me boli mnie tym bardziej, że to jeden z moich ulubionych utworów MM. Gdyby tak boleśnie skopał któreś z setki wykonań Sweet Dreams czy TBP, nikt by się nie czepiał.
  • Tourniqueet : ej mam sprawę. nie jestem jeszcze pełnoletnia i się martwię, że nie wpuszczą mnie na koncert, a bardzo mi zależy, czekałam na to od ponad półtora roku. jeśli ktoś przy wejściu na koncert mógłby 'udawać' mojego opiekuna to piszcie na email «email»
  • John Smith : Oj, oj! Mamy czekać do 3 w nocy?! Ej, swoją drogą, to jest chyba niezła nobilitacja - grać, jako ostatni z ostatnich :D Im później tym lepiej, przecież :D I do tego zaraz po Motorhead :P
  • raphael : ech... może i racja... czasem niestety zaniżam swoje oczekiwania wobec Mansona...
  • Bumbu : Myśmy się dobrali?? :P To chyba ludzie, którym się podoba wycie i wyrzygiwanie fałszów się dobrali ;p
  • raphael : żeście śię dobrali :P ;)
  • Bumbu : @Bungle - nie słuchaj głuchych ludzi ;p Przybijam piątkę i łączę się w "bulu i nadzieji" nad wykonaniem EMDM ;p
  • raphael : PS. MM będzie grał na RAR jako "Late Night Special" :) «link»
  • raphael : @Bungle - mimo wszystko obstaje przy tym, że gwałtem na uszach było to co MM zroboł w tym roku w Melbourne. Co do Rock Am Ring to tym razem pro shot byłby wskazany bo w 2009 zespół się nie popisał...
  • GiM5 : Nie wiecie czy w niemczech Manson bedzie na Rock am Ring? Bo jeżeli tak to powinni go pokazać w mtv live tak jak to bylo w 2009. :D
  • Kocislaw : heh mi się EMDM nigdy podobać nie przestanie jakkolwiek by to wykonał i cokolwiek by z tym zrobił. Nawet jakoś mnie ten jego wokal tam nie gryzie :D
  • Carlos_mks : W ogóle europejska trasa jest pogmatwana, fakt faktem, że wybierze się w miejsca w których jeszcze nie grał, ale szkoda że kosztem innych koncertów. Poza tym dwa niemieckie festiwale (jak zawsze są) ale tym razem do Berlina nie pojedzie, ech tak bardzo liczyłem na Berlin, aby zaliczyć w tym roku dwa koncerty.
  • Sulimo : Co ich tak zdejmowali z crownsurfing'u przy mOBSCENE? :P
  • Carlos_mks : Mi się podoba.
  • Bungle : «link» a oto Eat Me, Drink Me na żywo. Instrumentalnie bardzo dobrze, ale wokal to gwałt na uszach...
  • Toksyczny_Cukierek : jutro ostatni koncert w Stanach, a za tydzień Europa!
  • Toksyczny_Cukierek : a linki wstawiamy do newsów bo tutaj zaraz znikną
  • Toksyczny_Cukierek : oj, nie chciałabym dostać tą butelką ;)
  • GiM5 : «link» mOBSCENE :D ale ma powera maniek
  • Bumbu : Źle? MM zamordował kawałek. Nie było czego zbierać ;P
  • John Smith : jeej, o co chodzi z etdm? ;d tak zle poszlo?
  • Bumbu : Jeżeli nie wyjdzie jak z "Eat me, Drink Me" to jestem za :p
  • Edv : Moglby zagrac tytulowa piosenke na 1 koncercie...
  • John Smith : I nadal będę tak twierdził. ;p
  • John Smith : A to ja twierdziłem, że Manson poniesie klęskę i co więcej uważam, że sukces tej płyty w porównaniu z jego potencjałem, jaki miał w 2005 roku jest swojego rodzaju porażką :D
  • John Smith : Głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : @Bambu - cenzura. bogu nie podoba się twój nick ;)
  • Bumbu : Zastanawiam się, dlaczego od 2005 roku, na wszelkich możliwych stronach, mój jakże prosty nick, jest przekręcany, dokładnie w ten sam sposób xD
  • raphael : z tego co wyczytałem to jest tak jak rzekł @Bambu
  • Bumbu : Możliwe, że MM nie ma do niego praw, ze względu, że to dla filmu było zrobione.
  • The Hermit : Wie ktoś, albo ma pomysł dlaczego teledysk "Tainted Love" nie znalazł się na DVD z "Lest We Forget" ?
  • raphael : byleby nie poniósł porażki artystycznej ;)
  • Denari : Bez nachalnej promocji, taki sukces. Tak jak przypuszczałem - muzyka obroniła się sama. :) A ktoś tu przewidywał, że Manson odniesie porażkę w showbizie. ;)
  • John Smith : wooow! :-) Woo
  • Edv : BV zbiera wieksze zniwo niz przupuszczalem. Brawo Brian!
  • Falthorn : łuhuuu, MM na 1 miejscu na liście NRD
  • Bungle : Płyta radzi sobie bardzo dobrze jak na dzisiejsze standardy..
  • Bungle : Wow, nie spodziewałem się tak wysokiego miejsca w Szwecji! :)
  • Reznot : Porażka:(
  • Bumbu : «link»
  • raphael : naprawde świetny koncert. repertuar, brzmienie, wykonanie, forma mansona...
  • Bumbu : Ooo to był mój pierwszy koncert MM :) Ten bootleg od tamtej pory mam na dysku :) Zajebiście było :)
  • raphael : «link» dobry live z trasy eat me drink me (czechy)
  • Bumbu : @Raphael - ze względu na jakość nagrania. Z pierwszego rzędu było widać w jakim stanie, panowie weszli na scenę, ale najgorsze było przerywanie piosenek i oczywiście wycie. ;P
  • GiM5 : «link» jeden z bardziej znanych recenzentów na YT podjął się ocenienia Born Villain :P
  • raphael : @Bambu - widziałem bootleg z Brna (swoją drogą zwróciłem uwagę na twó komentarz:) ) i szczerze mówiąc nie wiem, który gorszy... W przypadku Melbourne haniebne zachowanie MM jest napewno lepiej uwiecznione ;)
  • Bumbu : Dzięki 666 ale staram się zapomnieć haha :D
  • John Smith : Pamiętajcie, żeby głosować na NRD
  • John Smith : «link»
  • star666 : Na YT jest koncert z brna oraz inne:«link» youtube.com/watc h?v=88jafbRhax8 Na allegro ktoś wystawił singiel were from amerca
  • 666 : Ja mam cały koncert z Brna na dysku. Jak ktoś chce to pisać PW na WM.

Aby używać ShoutBoxa, musisz być zarejestrowany

Nadchodzące wydarzenia
Kalendarium
Maj 2012
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031EC
Tagi
Archiwum

2010-05: L.A. Weekly

Magic vs. Science

Twarzą w twarz z Marilynem Mansonem

“Co porabiasz dziś wieczorem? Marilyn Manson chciałby się napić z tobą szampana…” — wiadomość otrzymana 2 maja 2010 o godz. 11:22.

Dla nocnej reporterki bycie obudzoną przed południem w niedzielę jest wystarczająco przykre, nie mówiąc już o tym, że ten sms jest pierwszą rzeczą, na którą spoglądają twoje sklejone śpiochami oczy. Minął prawie rok odkąd Marilyn Manson wystosował na swoim MySpace groźbę śmierci w stronę dziennikarzy, napisaną w odpowiedzi – jak wielu wierzyło – na mój cover story zatytułowany “Buddyhead Redux”, który zawierał szczegóły dotyczące napędzanej narkotykami nocnej rozpusty w hotelu Mansona, i w którym to założyciel Buddyheada, Travis Keller, nazwał Mansona kokainowym oszustem. W groźbie Mansona, którą opublikował 26 lipca 2009 roku o 3:18, czytamy:

Mogę, lecz nie potrzebuję bronić i odpowiadać na absurdalne zarzuty, które stawia mi zwyczajna prasa. Jeśli potrzebujemy mojej nagiej fotki, aby udowodnić, że jestem daleko inny niż obraz sfabrykowany przez wkrótce-zamordowaną-w-swym-domu prasę ? nie ma sprawy. Ale jeśli jeszcze jeden ?dziennikarz? wyda pogardliwe oświadczenie pod adresem moim i mojego zespołu, wówczas osobiście lub z pomocą moich fanów powitam go w jego domu i odkryję jak bardzo wierzy w swoją wolność słowa. Wyzywam was wszystkich, abyście napisali jeszcze jedną rzecz, której nie powiedzielibyście mi w twarz. Bowiem zmuszę was, żebyście ją wypowiedzieli. W ten sposób. To jest groźba. Mm

W jednym z artykułów Rolling Stone dziennikarz Daniel Kreps podzielił się następującymi przemyśleniami odnośnie sytuacji:

Nawet jeśli groźby Mansona są uznawane za pozerstwo, jest pewien precedens związany z bijatyką, który sprawia, że post Mansona brzmi poważniej. W 1998 roku Manson i dwóch ochroniarzy zostali oskarżeni o napaść na redaktora naczelnego magazynu Spin, Craiga Marksa, za kulisami koncertu, z powodu wydrukowanego przez magazyn artykułu.

Tak, więc możecie sobie wyobrazić moje zaskoczenie niedzielnego poranka, gdy przyszedł ten sms. Noc wcześniej Manson wspierał swojego bliskiego przyjaciela i byłego współlokatora, magika Rudy’ego Coby, w ekskluzywnym Magic Castle w Hollywood, będącym miejscem dla show “Magic vs. Science”.  Kiedy fotograf Josh “CuriousJosh” Reiss rozmawiał za kulisami z Mansonem i podjął wątek zeszłorocznego skandalu, piosenkarz najpierw nie pamiętał, ale kiedy już zaskoczył, jego odpowiedź brzmiała: “Autor artykułu? Nie jestem zły na autora” i zaproszenie zostało poszerzone na niedzielny show, abym mogła spotkać się z nim twarzą w twarz (najwyraźniej koniec końców nie chciał mnie zabić).

Ponieważ L.A. Weekly nie jest publikacją, która opuszcza wątki, naturalnie miałam kilka pytań do Mansona a propos jego gróźb, a dokładniej o powód, dla którego je wystosował skoro nie był zły o artykuł. (Manson później mi powiedział, że przez cały czas myślał, że jestem facetem, więc pewnie chodzi tu o to, że dziennikarki mają tu taryfę ulgową).

Robot-asystentka Nikki Terminator

Usiadłam w Pałacu Tajemnic w środku Magic Castle, wraz z producentką Devil’s Playground, Courtney Cruz. Na kilka minut przed rozpoczęciem show zjawia się Manson i zostaję wskazana pośród małego tłumu. Macham, on podnosi do góry swoją pięść i z ruchu jego warg wyczytuję “Zerżnę cię”. Odpłacam się tym samym. Manson śmieje się i zasiada tuż obok. “Tylko żartowałem” – mówi z uśmiechem. Powitalny uścisk dłoni. Niektórzy się na nas gapią nieco zakłopotani.

Zaczynamy rozmawiać o zeszłorocznej kontrowersji. Wspominam, że w artykule z gazety nie było żadnej fabrykacji czy “pogardliwych” oświadczeń i z powodu ewentualnego zniesławienia nie wydrukowaliśmy w tej historii prawdziwego imienia jego byłej dziewczyny, nazywając ją tylko “śnieżką”, ponieważ była tą, która pilnowała kokainy na koncertach Mansona.

“Powinniście byli napisać jej imię” – mówi sprawiedliwie – “To, co napisaliście, było prawdą”.

Nasza rozmowa ucina się w momencie, gdy zaczyna się show i Rudy Coby fantastycznie przejmuje scenę, nosząc na sobie fartuch laboratoryjny i ciemne okulary, wirując pomiędzy zestawem swoich komediowych sztuczek magicznych niczym wysoko-kofeinowy Max Headroom. Gdy przychodzi czas na “Najniebezpieczniejszą Sztuczkę Karcianą na Świecie”, Coby prosi o ochotnika z widowni. Manson wstaje i wyzywająco wskazuje w moją stronę: “Ona!”

Tuz przed karcianą sztuczką

Po pokazie zostajemy wyprowadzeni z sali teatralnej na dół do baru i wtedy zauważam, że efekty dymne używane podczas performance’u zdają się nas śledzić. Patrzę na Mansona.

“Gdziekolwiek nie idę, ktoś musi za mną podążać z maszyną do dymu” – mówi. Nie dowierzam, ale stoi za nim ktoś z jego świty i trzyma małą maszynę wypuszczającą małe kłębki dymu o zapachu syropu klonowego.

magic_vs_science_04

Będąc już na dole kontynuujemy naszą poprzednią rozmowę. Niezależnie od tego, czy Manson tylko pisał po pijaku, czy też pogrywał z Buddybeef dla kontrowersji, nadal nie ma nic śmiesznego w fakcie, że groził zabijaniem dziennikarzy za artykuł i zachęcał do tego samego swoich fanów, szczególnie, że jego post z groźbami otrzymał 1043 “aplauzów” (czy też “ulubionych”) od osób, które go śledzą na portalu społecznościowym.

Więc co sobie myślał pisząc to?

“Prawdopodobnie nie było to mądre z powodu całej tej sprawy z Columbine” – przyznaje, odnosząc się do mającej miejsce w 199 roku licealnej masakry w Kolorado i medialnej nagonki, jakiej Manson i “kultura gotycka” doświadczyli po fakcie.

Nie zagłębia się w temat dalej, poza stwierdzeniem, że groźby nie były skierowane pod adresem L.A. Weekly i sugeruje, że prawdopodobnie gdy to pisał był “pod wpływem”. Zaraz po tym oznajmia, że musi przypudrować twarz.

“Czyżby spływał ci makijaż?” – dowcipkuję.

“Jesteś twarda” – śmieje się i wręcza mi swoją wizytówkę tuż przed odejściem.

Odwracam papier koloru kości słoniowej i czytam:

PIERCE & PIERCE, Mergers and Aquisitions
PATRICK BATEMAN, Vice President

Rozpoznaję nawet w ciemnościach. Wizytówka jest idealną repliką tej samej, którą używał socjopatyczny biznesmen w klasycznej książce i filmie “American Psycho”.

Magazyn L.A. Weekly, USA, opublikowane 4 maja 2010
Autor: Erin Broadley
Tłumaczenie: Michał Szyksznian (Bullsik)
?2010 Celebritarian.pl

5 odpowiedzi do “2010-05: L.A. Weekly”

  1. Pitaszek22 Pitaszek22 mówi:

    “mającej miejsce w 199 roku licealnej masakry w Kolorado i medialnej nagonki, jakiej Manson i ?kultura gotycka? doświadczyli po fakcie.”

    Popraw na 1999r. :)

    Artykuł bardzo ciekawy :) Widać że humor mu dopisywał :)

  2.  panicz mówi:

    Manson czasami coś palnie ni w pizdę ni w oko i później łatwo go zagiąć.

  3. Edvvardo Edvvardo mówi:

    Nie wiem nie wiem… mógł zmienić kolor włosów albo coś… ale nie dobrze że wrócił do tej fryzury, nie dość że źle się kojarzy to jeszcze pierwszy raz się powtórzył. Oby to zmienił w nowej erze…

  4. Humanoidalna Humanoidalna mówi:

    Ehh, fryzurę ma prawie jak Kukulska ;<. Czy tylko ja mam wrażanie, że on na tych zdjęciach wygląda na naćpanego? Zestarzał się, nie ma co… Ale i tak go kocham.

  5. bu bu mówi:

    Ehh, fryzurę ma prawie jak Kukulska ;<. Czy tylko ja mam wrażanie, że on na tych zdjęciach wygląda na naćpanego? Zestarzał się, nie ma co? Ale i tak go kocham.

    Eno, jak dla mnie akurat na tych zdjęciach wygląda całkiem dobrze. Zdecydowanie lepiej, niż w lipcu. A sam artykuł mi się podoba.

Dodaj komentarz