If you intresting in sport buy steroids you find place where you can find information about steroids
Użytkownicy online
Users: Bumbu, 6 gości, 3 botów
ShoutBox
Ostatnia wiadomość 34 minutes ago
  • John Smith : GŁOSUJCIE :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : okładka płyty świetnie się prezentuje na koszulce
  • WormGirl : *Kocislawie wolę kaszkę i budyń czekoladowy ;d
  • GiM5 : «link» nowe t-shirty, bluza i plakat na stronie live nation
  • Ironia : Alez oczywiście że jest forum. «link»
  • raphael : nie ma forum więc tu będe znów spamował. a więc, czy startuje ktoś na koncert z Wrocławia i może udostępnić miejsce?
  • Kocislaw : a kto nie jedzie na koncert? :D zrobimy sobie impreze na czacie, będą ciastka i kisiel :D
  • Denari : "rhythmu"? O_O
  • WormGirl : jedzie ktos do Pragi? bilety jeszcze są ponoć dostępne.... d:
  • WormGirl : będziecie kiwać głowami do rhythmu i klepać się po policzkach? d:
  • WormGirl : hahahahaha fffffff fake IT!
  • Bumbu : Tłum jest głupi :D
  • Bumbu : @Tourniquet jak jesteś ogarniętym człowiekiem, to dopchasz się nawet minutę przed otwarciem drzwi. ;P Trochę sztuczek psychologicznych i wchodzisz jak w masło ;P Haha
  • raphael : suspiria theme - utwór jest po prostu genialny. PS. muszę wkońcu film obejrzeć jak i inne pozycje z dorobku Argento
  • Tourniquet : Btw. intro dobre, podoba mi się bardziej niż to drugie The Doors «link»
  • Tourniquet : Co do koncertu, o której trzeba już stać przy Stodole, żeby dostać się w miarę blisko sceny? Nie chcę stać gdzieś na końcu ._.
  • GiM5 : «link» tego kawałka Maniek użuwa jako intra na trasie :P
  • SpeedOfPain : 'był' ?
  • Reznot : Maniek był 5 na NRD :)
  • SpeedOfPain : hmm.. mnie ten dźwięk brzmiał troche jak te początkowe uderzenia w HCW
  • Bumbu : Children of Cain... anyone? ;P
  • SpeedOfPain : dźwięk podobny do HCW
  • John Smith : mi niestety też żadna do głowy nie przychodzi
  • raphael : żadna nie przyszła mi do głowy ;)
  • Bumbu : «link» Z jaką piosenką MM z BV Wam się to kojarzy? ;) A przynajmniej początek ;p
  • SpeedOfPain : @Bumbu , mnie sen o setlistach na Europę co noc dręczą ;D
  • Bumbu : Olabogaolaboga jakie mnie się piękne setlisty w Europie śniły xD
  • John Smith : głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • Bungle : A partia wokalna to kopia Deftones, chociaż może nieświadoma ;)
  • Denari : Riffy w Lay Down cholernie zajeżdżają groove metalem jak dla mnie. ;)
  • raphael : Slayer... nie dość, że hipokryci to jeszcze od 50-ciu lat grają niemal tak samo... swoją drogą jak wogóle można przekamarzać się z kims na temat tego czy album jest ok czy do dupy i to jeszcze z kims takim jak ten matoł Aerosol. PS. Lay Down mi też skojarzyło się z grungem
  • Denari : tego typu rzeczy jest zabawne, biorąc pod uwagę jak ta sprawa ma się u takich wielkich i cenionych gwiazd jak Iron Maiden czy Slayer.
  • Denari : Najśmieszniejsze jest to, że Manson to bardzo zróżnicowany stylistycznie artysta i zarzucanie mu
  • Bungle : Każdy ma swoje zdanie, chociaż faktycznie w ten sposób można opisać większość albumów nagranych przez artystów z doświadczeniem i przyczepić się do tego, że "to już kiedyś było" albo w wykonaniu tego samego, albo innego artysty.
  • Denari : Na tej zasadzie skrytykować można w zasadzie wszystko.
  • The Hermit : «link» "obiektywne" zdanie p. Aerosol
  • Bungle : Byłoby miło, w końcu u Lettermana nie był (jako gość) od prawie 10 lat, u Nortona też był kilka lat temu, więc wypadałoby go wreszcie ponownie zaprosić. Najlepiej, gdyby do tego zagrał No Reflection, a może coś jeszcze... :)
  • John Smith : E, tylko brakuje mi tego, by zaprosili oni go do jakiegoś programu typu Graham Norton, Letterman, czy coś w ten deseń.
  • Denari : Wydaje mi się, że ta minimalistyczna otoczka BV to pewien element konceptu tej płyty. Jak widać, nie przeszkodził on w sukcesie.
  • raphael : muzyka sobie poradziła. tak trzymać.
  • raphael : widać, że kiedy MM się stara to osiaga cel, nawet przy minimalistycznej otoczce (koncerty, wydanie BV, brak nacisku na wywoływanie kontrowersji itp)
  • Denari : Tak notabene, to na liście przebojów Onetu, pierwsze miejsce cały czas zajmuje Born Villain. :) God is in the BV. ;)
  • raphael : przecież do drugiej w nocy MM zapierdoli się tak, że na nogach nie ustoi :)
  • John Smith : Uważam, że jeśli chodzi o jakikolwiek artyzm Britney, to wydaje mi się, że w tym teledysku osiągnęła jego szczyt :D
  • John Smith : «link»
  • Bungle : Trasa europejska faktycznie jest dość dziwnie zaplanowana, ubolewam nad tym, że po raz kolejny ciepłym moczem olana została Skandynawia... 1 koncert w Szwecji, w dodatku na festiwalu na południu, przez co muszę spędzić w autobusie 8 godzin w jedną stronę...
  • Bungle : Wykonanie Eat Me, Drink Me boli mnie tym bardziej, że to jeden z moich ulubionych utworów MM. Gdyby tak boleśnie skopał któreś z setki wykonań Sweet Dreams czy TBP, nikt by się nie czepiał.
  • Tourniqueet : ej mam sprawę. nie jestem jeszcze pełnoletnia i się martwię, że nie wpuszczą mnie na koncert, a bardzo mi zależy, czekałam na to od ponad półtora roku. jeśli ktoś przy wejściu na koncert mógłby 'udawać' mojego opiekuna to piszcie na email «email»
  • John Smith : Oj, oj! Mamy czekać do 3 w nocy?! Ej, swoją drogą, to jest chyba niezła nobilitacja - grać, jako ostatni z ostatnich :D Im później tym lepiej, przecież :D I do tego zaraz po Motorhead :P
  • raphael : ech... może i racja... czasem niestety zaniżam swoje oczekiwania wobec Mansona...
  • Bumbu : Myśmy się dobrali?? :P To chyba ludzie, którym się podoba wycie i wyrzygiwanie fałszów się dobrali ;p
  • raphael : żeście śię dobrali :P ;)
  • Bumbu : @Bungle - nie słuchaj głuchych ludzi ;p Przybijam piątkę i łączę się w "bulu i nadzieji" nad wykonaniem EMDM ;p
  • raphael : PS. MM będzie grał na RAR jako "Late Night Special" :) «link»
  • raphael : @Bungle - mimo wszystko obstaje przy tym, że gwałtem na uszach było to co MM zroboł w tym roku w Melbourne. Co do Rock Am Ring to tym razem pro shot byłby wskazany bo w 2009 zespół się nie popisał...
  • GiM5 : Nie wiecie czy w niemczech Manson bedzie na Rock am Ring? Bo jeżeli tak to powinni go pokazać w mtv live tak jak to bylo w 2009. :D
  • Kocislaw : heh mi się EMDM nigdy podobać nie przestanie jakkolwiek by to wykonał i cokolwiek by z tym zrobił. Nawet jakoś mnie ten jego wokal tam nie gryzie :D
  • Carlos_mks : W ogóle europejska trasa jest pogmatwana, fakt faktem, że wybierze się w miejsca w których jeszcze nie grał, ale szkoda że kosztem innych koncertów. Poza tym dwa niemieckie festiwale (jak zawsze są) ale tym razem do Berlina nie pojedzie, ech tak bardzo liczyłem na Berlin, aby zaliczyć w tym roku dwa koncerty.
  • Sulimo : Co ich tak zdejmowali z crownsurfing'u przy mOBSCENE? :P
  • Carlos_mks : Mi się podoba.
  • Bungle : «link» a oto Eat Me, Drink Me na żywo. Instrumentalnie bardzo dobrze, ale wokal to gwałt na uszach...
  • Toksyczny_Cukierek : jutro ostatni koncert w Stanach, a za tydzień Europa!
  • Toksyczny_Cukierek : a linki wstawiamy do newsów bo tutaj zaraz znikną
  • Toksyczny_Cukierek : oj, nie chciałabym dostać tą butelką ;)
  • GiM5 : «link» mOBSCENE :D ale ma powera maniek
  • Bumbu : Źle? MM zamordował kawałek. Nie było czego zbierać ;P
  • John Smith : jeej, o co chodzi z etdm? ;d tak zle poszlo?
  • Bumbu : Jeżeli nie wyjdzie jak z "Eat me, Drink Me" to jestem za :p
  • Edv : Moglby zagrac tytulowa piosenke na 1 koncercie...
  • John Smith : I nadal będę tak twierdził. ;p
  • John Smith : A to ja twierdziłem, że Manson poniesie klęskę i co więcej uważam, że sukces tej płyty w porównaniu z jego potencjałem, jaki miał w 2005 roku jest swojego rodzaju porażką :D
  • John Smith : Głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : @Bambu - cenzura. bogu nie podoba się twój nick ;)
  • Bumbu : Zastanawiam się, dlaczego od 2005 roku, na wszelkich możliwych stronach, mój jakże prosty nick, jest przekręcany, dokładnie w ten sam sposób xD
  • raphael : z tego co wyczytałem to jest tak jak rzekł @Bambu
  • Bumbu : Możliwe, że MM nie ma do niego praw, ze względu, że to dla filmu było zrobione.
  • The Hermit : Wie ktoś, albo ma pomysł dlaczego teledysk "Tainted Love" nie znalazł się na DVD z "Lest We Forget" ?
  • raphael : byleby nie poniósł porażki artystycznej ;)
  • Denari : Bez nachalnej promocji, taki sukces. Tak jak przypuszczałem - muzyka obroniła się sama. :) A ktoś tu przewidywał, że Manson odniesie porażkę w showbizie. ;)
  • John Smith : wooow! :-) Woo
  • Edv : BV zbiera wieksze zniwo niz przupuszczalem. Brawo Brian!
  • Falthorn : łuhuuu, MM na 1 miejscu na liście NRD
  • Bungle : Płyta radzi sobie bardzo dobrze jak na dzisiejsze standardy..
  • Bungle : Wow, nie spodziewałem się tak wysokiego miejsca w Szwecji! :)
  • Reznot : Porażka:(
  • Bumbu : «link»
  • raphael : naprawde świetny koncert. repertuar, brzmienie, wykonanie, forma mansona...
  • Bumbu : Ooo to był mój pierwszy koncert MM :) Ten bootleg od tamtej pory mam na dysku :) Zajebiście było :)
  • raphael : «link» dobry live z trasy eat me drink me (czechy)
  • Bumbu : @Raphael - ze względu na jakość nagrania. Z pierwszego rzędu było widać w jakim stanie, panowie weszli na scenę, ale najgorsze było przerywanie piosenek i oczywiście wycie. ;P
  • GiM5 : «link» jeden z bardziej znanych recenzentów na YT podjął się ocenienia Born Villain :P
  • raphael : @Bambu - widziałem bootleg z Brna (swoją drogą zwróciłem uwagę na twó komentarz:) ) i szczerze mówiąc nie wiem, który gorszy... W przypadku Melbourne haniebne zachowanie MM jest napewno lepiej uwiecznione ;)
  • Bumbu : Dzięki 666 ale staram się zapomnieć haha :D
  • John Smith : Pamiętajcie, żeby głosować na NRD
  • John Smith : «link»
  • star666 : Na YT jest koncert z brna oraz inne:«link» youtube.com/watc h?v=88jafbRhax8 Na allegro ktoś wystawił singiel were from amerca
  • 666 : Ja mam cały koncert z Brna na dysku. Jak ktoś chce to pisać PW na WM.

Aby używać ShoutBoxa, musisz być zarejestrowany

Nadchodzące wydarzenia
Kalendarium
Maj 2012
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031EC
Tagi
Archiwum

2009-08: OCRegister.com

Moje straszne, nocne pogaduszki z Marilyn Manson

Szokujący rockman, który przybywa dziś wieczorem do Anaheim, rozmawia otwarcie.

fot. Ashley MaileJest środa, godzina 23.00. Czy Marilyn Manson zamierza w końcu zadzwonić? Wywiad miał się zacząć o 20-stej, ale jeden z jego parobków dzwoni do mnie o 22.15: “Wkrótce zadzwoni, przysięgam. Jego wywiady są długie. Marilyn uwielbia mówić”.

W końcu dzwoni telefon i jest to Manson, w wesołym, ale jednocześnie ponurym nastroju.
- Chwila, spałaś? – pyta, chichocząc.

Tak zaczyna się nasza nocna pogawędka – wyznaje, że jestem pierwszą kobietą, z którą rozmawia tego dnia, potem wyjaśnia jak lubi przeprowadzać wywiady: “Zazwyczaj prowadzę monolog a ty możesz posłuchać?.

Taki styl może sprawdzać się w przypadku innych, ale jest zbyt dużo do omówienia, aby po prostu pozwolić mu nawijać.

W ciągu dwóch lat jakie minęły od wydania “Eat Me, Drink Me” w 2007 r. i wydaniem “The High End of Low” w maju Manson przeszedł całkiem sporo. Pomimo, że na płycie “Eat Me, Drink Me” otworzył serce, śpiewając o pogarszającym się związku i ostatecznie rozwodzie ze słyną modelką burleskową, Ditą Von Teese, to według niego wielu krytyków źle zrozumiało ten album, nazywając go szczęśliwym, podczas gdy Manson uważa go za daleki wybawieniu.

Mimo to, uparcie twierdzi, że nie jest wyłącznie “uszkodzonym towarem”. Nie przyznaje się by obecnie spotykał się z kimś konkretnym, ale chodził z aktorką Evan Rachel Wood dopóki nie rozstali się pod koniec 2008 r. Wnioskując po jego szelmowskim i przenikliwym śmiechu na pytanie o życie miłosne, jestem pewna, że nie żyje w celibacie. W końcu, kto by nie chciał umówić się z mrocznym i udręczonym artystą, którego ulubionym tekstem na podryw jest “Chcę cię podpalić”?

Manson niedawno, bo w ubiegłym miesiącu, przetoczył się przez tę okolicę, będąc razem ze Slayer?em główną atrakcją Rockstar Mayhem Festival w San Bernardino – lecz powraca w tym tygodniu, by w poniedziałkową noc zagrać bardziej kameralny koncert w the Grove of Anaheim. Mówi, że jego występ będzie mieszanką nowego i starego, szczególnie, że ostatni album jest pierwszym, którego naprawdę lubi słuchać. Na tym albumie ponownie połączył siły z pierwszym basistą zespołu, Twiggym Ramirezem, który opuścił Mansona, aby grać z Nine Inch Nails i A Perfect Circle po tym jak w 2002 r. doszło pomiędzy nimi do sprzeczki.

“Myślę, że wdaliśmy się w kłótnię, która powinna była zostać rozwiązana” – mówi Manson – “ale byliśmy jak chłopak i dziewczyna i żadne z nas nie zadzwoniło następnego dnia. I tak ciągnęło się to sześć czy też siedem lat. To jest płyta, którą zawsze chcieliśmy nagrać i myślę, że (sprzeczka) nie wydarzyła się bez powodu. Musieliśmy odejść od tego i od siebie.

Jednak, mimo że Manson pozbierał się (tak jakby), nie znaczy to, że ten album to miód i mleko – właściwie to jest wręcz przeciwnie.
Wykorzystał nadal świeże emocje, których doświadczył zanim przeszedł przez rozwód, po którym popadł w depresję, z której nikt nie mógł go wyciągnąć. Interwencja jego byłej żony ? mówi – była “prawie że komedią” – przypomina sobie, że został podstępem zwabiony do pokoju pełnego przyjaciół siedzących w kółku wraz z lekarzem.

“Powiedziałem lekarzowi: ‘Wiem o psychologii więcej niż ty, ponieważ czytam a ty masz na nogach japonki’ – i że idę do drugiego pokoju wciągnąć dużą kreskę kokainy”.

“Nie miałem odwagi ani siły ani też (cenzura) inicjatywy by się zabić, co jest trochę smutne. Zawsze wszystkim mówiłem: ‘Słuchaj, przestań robić z igły widły dlatego, że ja piszę na ścianach, krwawię i filmuję. Jeśli będę chciał się zabić, uwierz mi, zabiorę ze sobą wielu ludzi. Nie będzie listu pożegnalnego w stylu ‘żegnaj okrutny świecie…’.

“Wszyscy ciągle martwią się tym, co moja muzyka robi z ludźmi. Powinni się martwić tym, co ja zrobię innym ludziom”. Dokładnie takie podejście Manson reprezentuje w nowej piosence “Leave a Scar”, w której jęczy chropowatym głosem: “I’m well aware I’m a danger to myself / Are you aware I’m a danger to others?”

To wszystko jest całkiem normalne w jego świecie. To Manson w klasycznym wydaniu, piszący teksty piosenek, które nadal śmiertelnie przerażają rodziców z przedmieść, tych, którzy oskarżycielsko wskazali go palcami po masakrze w Columbine High School w 1999 r.

Po utraconej miłości, Manson śpiewa teraz, że jest tak nisko na dnie, że musi spojrzeć do góry, aby ujrzeć piekło. W końcowym momencie płyty, zatytułowanym “15″, dzieli się z nami szczegółami swoich nieudanych romansów, kończąc album obietnicą “I’m gonna teach you about loss”.

“Jest o prawdziwym zrozumieniu straty i miłości i tego, co to wszystko znaczy” – mówi o albumie. “Aż chce się powiedzieć: ‘Och, umrę z tobą’ albo ‘Kocham cię tak bardzo, że mógłbym z tobą umrzeć?. Nie mów tak do mnie po tym jak napisałem “15″, ponieważ jeśli tak powiesz i mnie zostawisz… to lepiej uciekaj w podskokach. Będę cię ścigać i zabiję cię, ponieważ powiedziałaś, że będziemy razem aż do naszej śmierci?.

“Nie chcę słyszeć tej obietnicy dopóki nie będzie prawdziwa. Jeśli będzie prawdziwa… to będę kupował ci kwiaty każdego dnia.”

Gdy nie potrafi wyrazić siebie w muzyce, Manson kieruje się ku malarstwu. Zorganizował klika wystaw swoich prac a dziesiątki obrazów jest do kupienia poprzez jego oficjalną stronę. Maluje cokolwiek przyjdzie mu na myśl. Portrety, które namalował w przeszłości, m.in. te niektórych byłych dziewczyn, są sposobem na powiedzenie: “Tak właśnie o tobie myślę”. W kolekcji Mansona jest też dużo autoportretów, wizerunków Chrystusa i kilka obrazów słynnej ofiary morderstwa – Elizabeth Short (znanej też jako Czarna Dalia).

Manson mówi, że nie wie, co przyniesie mu przyszłość – i że nie pamięta zbyt wiele z przeszłości, pomimo że ma na ciele blizny… i zdarzyło mu się opublikować autobiografię “The Long Hard Road Out of Hell” dokładnie na ten temat w marcu 1999 roku. Jednak, na chwilę obecną mówi, że jest po prostu zadowolony.

“Miałem wszystko i zostało mi to zabrane. Ale będę zadowolony, jeśli będę mieszkał w hotelu i miał pieniądze tylko na jedzenie dla kota i narkotyki – i będę w stanie zrobić wrażenie na pięknych dziewczynach, które są zauroczone moimi idiotycznymi komplementami”.

OCRegister.com, Santa Ana, 21 sierpnia 2009
Autor: Kelli Skye Fadroski
Tłumaczenie: Kamil Sterniczuk a.k.a. Panicz
?2009 Celebritarian.pl

2 odpowiedzi do “2009-08: OCRegister.com”

  1.  hum33 mówi:

    “Manson śpiewa teraz, że jest tak nisko na dnie, że musi spojrzeć do góry, aby ujrzeć piekło.” kojarzy mi się z “when even darkness is something to see”. muszę powiedzieć, że po przeczytaniu artykułu tagi do niego wyglądają zaskakująco, ale to moje osobiste wrażenie

  2.  six-six-sick mówi:

    wszystko pięknie, ładnie. artykuł bardzo mi się podoba, ale to ‘nocne pogaduszki z MARILYN MANSON’ strasznie mnie razi. proponowałabym odmienić, jak to Polacy mają w zwyczaju. ;p

Dodaj komentarz