2009-06: BBC Radio 6

Wywiad przeprowadzony przez Iana Youngsa, muzycznego reportera BBC News
“Chcesz się bić? Chcesz się ze mną bić?”
Poznałem Marilyn Mansona niecałe dwie minuty temu.
Mam przeprowadzić wywiad z mrocznym księciem rocka, groteskowym gothem, które jak głosi legenda, jest wampirem, zombie i demonem w jednym. I już jest to mój najdziwniejszy wywiad. Spodziewałem się, że będzie trochę dziwaczny, ale nie w ten sposób. Spodziewałem się też, że ten szokujący rockman będzie także bardzo elokwentny. Na podstawie innych wywiadów, które oglądałem, wiem, że potrafi być inteligentnym głosem borykającego się z problemami pokolenia. Jednak dziś staje się oczywiste, że to Marilyn Manson sam boryka się z problemami. Siedzi w obskurnym studiu radiowym w kompleksie Maida Vale, należącym do BBC, gdzie właśnie skończył chaotyczną sesję radiową. Obok chór BBC Radio 3 śpiewa “Stabat Mater” Karola Szymanowskiego. Mam tylko nadzieję, że nie wpadnie do ich studio przez pomyłkę. W środku, ubrany w czarną, prostą bluzę z kapturem i jak zwykle śmiertelnie blady na twarzy, Manson jest w świetnym nastroju — żartuje z zespołem i ekipą studio. Kiedy zaczynamy, staje się jasne, że nie potrafi lub też nie chce udzielać logicznych odpowiedzi, nie licząc tych, które kończą się komentarzami o seksie, przemocy albo najlepiej obojgu. Ponieważ jest zaabsorbowany czymś innym muszę znacznie edytować jego komentarze, wycinając duże fragmenty, które są szokujące, drastyczne i szczerze powiedziawszy niepokojące.
Robię ten wywiad z kolegą, Adrianem z BBC Music. Manson zaczyna od zerwania piankowej osłony z mikrofonu Adriana zanim zostaje zapytany o swoich fanów.
?Moi fani? [ słowo fan w ang. oznaczna fana, ale też wentylator - przyp.] Nie ma żadnych wentylatorów ponieważ było mi bardzo gorąco w moim pokoju”. Adrian próbuje ponownie, na co Manson odpowiada: ?Sufitowe czy wolnostojące?”
W jego oczach widać błysk. Bawi się z nami ale jego komentarze są denerwująco sprośne i przypadkowe.
Kontynuuje w ten sam sposób. ?Czy to komórka?” mówi, patrząc na moje urządzenie do nagrywania. Oczywiście to nie jest komórka. ?Mogę do Ciebie zadzwonić?” Potem po raz pierwszy proponuje bójkę, nie w sposób agresywny ale raczej w formie grzecznego i jowialnego zaproszenia.
Adrian pyta go o Download Festival na którym Manson wystąpi latem. ?Powiedziałeś load. I down,” wtrąca Manson, jakby były to najwulgarniejsze słowa na świecie.
Zadaję swoje pierwsze pytanie, zmieniając taktykę. Czy pamięta kiedy pierwszy raz występował jako muzyk? Jego dziwaczne, asymetryczne gałki oczne wyglądają spod kaptura.
?Kiedy pierwszy raz występowałem jako muzyk to zwymiotowałem.”
Kiedy to było?
?Wczoraj. Nie, pierwszy raz miałem tremę. Bałem się sceny, przerażenia i ?Przerażaczy”, tego kiepskiego filmu z, jak on się nazywa, Michael J Fox. Powiedziałbym, że ostatni raz kiedy miałem…jakie było pytanie?”
Następnie, próbuję zapytać gdzie obecnie mieszka. Odpowiedź jest chaotyczna, przyprawiona brzydkimi słowami i aluzjami do przemocy seksualnej. Zaczyna też wydawać dziwaczne i drżące odgłosy przypominające w połowie gwizdanie. Odpowiedź kończy się: “Et cetera i tak dalej i tak dalej i wow i (i jeszcze bardziej chaotycznie) lubię mówić w takich kategoriach.”
Robi się coraz ciekawiej. Pytam więc o film, nad którym rzekomo pracuje, a w którym gra autora Alicji w Krainie Czarów, Lewisa Carrolla.
?Gram go cały czas w życiu,” odpowiada ?Napisałem o nim scenariusz ponieważ czytałem jego pamiętniki i były one o afazji do nieba, nieba, w lewo, w prawo, a to właśnie ja. Tak więc prawie zrezygnowałem z muzyki ponieważ nie chciałem już więcej jej tworzyć, tak więc chcę to wszystko umieścić w filmie. Obecnie jestem zakochany w filmie. Ale filmuję siebie. I gram Marilyn Mansona.”
Na jakim etapie znajduje się film? Czy strzeliłeś już jakieś ujęcia?
?Nie, strzeliłem do kogoś. Ale to była broń palna i nie było to do końca zgodne z prawem. Ale uniewinniono mnie.”
Modlę się i mam nadzieję, że żartuje i brnę dalej. Po tym jak Adrian pyta go o jednego z jego bohaterów, Iggy’ego Popa, ja pytam dlaczego nie zrezygnował z muzyki tylko postanowił wydać nowy album.
?Dzięki tej płycie zrozumiałem, że jest to właśnie to co robię najlepiej.” mówi. ?Nie jest zawsze dobre, ale to właśnie robię najlepiej, najgorzej. Bycie Marilyn Mansonem, gwiazdą rocka, et cetera. to właśnie robię.”
Czy film kiedyś będzie – nie udaje mi się dokończyć pytania.
?Chcesz się bić? Film?” wtrąca.
Twój film, potwierdzam.
?Twój film,” powtarza zanim sytuacja znowu się pogarsza.
Mansonowi udaje się odpowiedzieć na pytanie o Mötley Crüe troszeczkę bardziej sensownie, potem, na szczęście, wywiad zostaje zakończony, po niecałych 10 minutach.
Wtedy, cała ta sytuacja była po części surrealna, niezręczna i zabawna. Po fakcie, wydaje się to być bardziej niepokojące. Ale nie straszne. Tylko smutne.
Nowy album Marilyn Mansona “The High End of Low” jest już w sprzedaży.
BBC NEWS, Wielka Brytania, 3 czerwca 2009.
Autor: Ian Youngs
Tłumaczenie: Kamil Sterniczuk a.k.a. Panicz
?2009 Celebritarian.pl
Oryginalny wywiad nie został wyemitowany na antenie. Można go jednak posłuchać w całości tutaj:

eh, on mowi dokladnie w taki sposob, jak moj kolega cpun :/ ta sama intonacja, gubienie watku…
ale kumpel sie troche ogarnal, wiec moze i manson to zrobi?
Jak to kiedyś Manson powiedział GOD = DRUG
Jest po prostu naćpany nie można mieć do niego o to pretensji.Zakazanie mu ćpania to tak jak zakazanie oddychania …zresztą nie wiemy tego ale pewnie wiele jego utworów powstało w tej narkotycznej atmosferze.To jest rock’n'droll
może i ćpa ale jest super !