2009-05: TIME

By Lauren E. Bohn
Trudno jest uznać Marilyn Manson’a za konformistę. Począwszy od muzyki, która jest mieszanką elektroniki, metalu i gotyckiej groteski a skończywszy na jego charakterze (z uwagi na jego nocne nawyki, TIME mógł z nim porozmawiać jedynie po północy czasu strefowego wschodniego wybrzeża) udało mu się wprowadzić w zakłopotanie zarówno krytyków jak i własnych fanów. Czy jest satanistycznym demagogiem pełnych lęku nastoletnich nihilistów? Czy też przebiegłym i przebojowym artystą scenicznym? Jakby nie było, od dłuższego czasu jest piorunochronem dla kontrowersji, podsycanej trasami koncertowymi z wyprzedanymi biletami i milionami sprzedanych płyt. Teraz, po rocznym odpoczynku od branży, którą zaczął nienawidzić, Manson powrócił wraz z siódmym albumem, The High End of Low. Z TIME rozmawiał o ekonomicznym kryzysie, zawartości własnej kosmetyczki i o tym jak mieszkanie samotnie uczyniło z niego lepszą osobę. A przynajmniej lepszego Marilyn Manson’a.
Gdzie się podziewałeś?
Myślałem, że porzucę muzykę. Chciałem skupić całą swoją kreatywność na malowaniu i kręceniu filmów. Czułem się przytłoczony i kontrolowany nie tylko przez umowę i wytwórnię płytową, ale także po prostu tym, że muszę radzić sobie z uprzedmiotowieniem, sprowadzeniem do roli produktu.
Jak nowy album wkomponowuje się w ewolucję Marilyn Manson?
Druga piosenka nosi tytuł ?Pretty as a Swastika” ["Ładna jak swastyka" - przyp.]. Powiedziałem to pewnej dziewczynie ze względu na jej karnację — czarne włosy, czerwone usta i blada cera. Chodzi mi o to, że to był złożony i poetycki komplement, który szybko doprowadził do stosunku, tak, więc nie miałem powodu, aby uznać go za mylący, pełen nienawiści czy też destruktywny. Wytwórnia płytowa kazała mi to usnąć z albumu. Jednak zamiast to zrobić, postanowiłem przedstawić to na okładce płyty, ale pod inną nazwą, aby można było sprzedawać album w Wal-Mart lub w każdym innym sklepie, który sprzedaje spluwy, ale boi się zmierzyć ze słowami piosenki. Tak, więc, zrobiłem ?Pretty as a ($)” ponieważ wszystkie ich motywacje opierają się na pieniądzach.
Jak sprytnie.
Nie chcę przez to powiedzieć, że robię to bez powodu. Straciłem wszystko — straciłem przyjaciół, straciłem miłość. Straciłem pieniądze. A więc ten album jest naprawdę o stracie. Na ostatnim albumie muzyka łączyła się z wieloma romantycznymi szekspirowskimi ideałami, w stylu “świat nas nie rozumie, umrzyjmy razem”. Prawda? Ten album mówi raczej: ?Jeśli powiesz, że chcesz być ze mną, dopóki nie umrę, a potem zmieniasz zdanie, to powinnaś uciekać w podskokach ponieważ Cię zabiję”.
Jak wygląda typowy dzień z życia Marilyn Manson’a? Wielu postawiłoby na to, że o świcie wyłaniasz się z jaskini nietoperza. Jak to jest naprawdę?
Wybrałaś doskonały dzień, aby mnie o to zapytać, ponieważ gdybyś zadała to samo pytanie innego dnia, myślę, że uznałabyś odpowiedź za całkowicie zmyśloną. Ale powiem Ci. Właśnie wyprowadziłem się ze swojego domu i zatrzymałem w Hotelu Sunset Marquis — bardzo znanym ze względu na wiele rzeczy. Wliczając to, co sam tu zrobiłem.
Co takiego mianowicie?
Tak, więc ubiegłej nocy nakręciłem teledysk do ?Pretty as a Swastika”, w którym golę włosy łonowe mojej wyjątkowej przyjaciółki.
Czy takie zachowanie mieści się w ramach zauważalnej potrzeby szokowania ludzi? Czy rzeczywiście nurtuje Cię takie pytanie: ?W jaki sposób mam szokować ludzi”?
Rozumiem, że wygląda to jakbym za bardzo się starał. Wszystko co robię i mówię i sposób, w jaki żyję, składa się na moje bycie Marilynem Mansonem. Żyję tak jakby nie było jutra. To najlepszy sposób, aby mieć nadzieję na przyszłość. Kiedy nie masz już nic do stracenia, bo już wszystko straciłeś.
Sądzisz, że straciłeś wszystko? To bardzo dramatyczne.
Wytoczono mi proces i straciłem wszystkie pieniądze. A potem je odzyskałem. Straciłem też miłość. Ożeniłem się a następnie rozwiodłem. To nie oznacza, że nie mogę się dobrze bawić. Chcę po prostu być sobą. Gdybym był w pokoju pełnym ludzi, wolałbym być tą bardziej interesującą osobą niż tą, która jest ozdobą towarzystwa.
Jakie przesłanie reprezentujesz sobą? Twoje miejsce w świecie?
Jeśli pytasz o to, co robiłem przez ostatni rok — to oprócz tworzenia tego albumu mieszkałem sam po raz pierwszy odkąd wyprowadziłem się z domu rodzinnego, jeszcze jako nastolatek. Zrobiłem to w trakcie pisania tej płyty. Ta transformacja pozwoliła mi zrozumieć doniosłość zmiany — to, że chcę być lepszym człowiekiem, lepszą wersją samego siebie. Nie mówię tu o etyce czy moralności. Chcę po prostu być najlepszym sobą, jaki istnieje i nie wstydzę się tego, czym jestem.
Czy głosowałeś w wyborach prezydenckich?
Tak, i z dumą stwierdzam, że zrobiłem to pierwszy raz w życiu.
A na kogo głosowałeś, jeśli mogę spytać?
Na obecnego prezydenta. Oczywiście.
Co sądzisz o obecnej sytuacji gospodarczej? W jaki sposób, jeśli w ogóle, widzisz odzwierciedlenie własnego wizerunku w tym kryzysie?
Odnoszę się do niego bezpośrednio w moim albumie. Podczas swoich koncertów zawsze robię faszystowsko-parodiowy komentarz do rock’n'roll’a biorąc pod uwagę, że cała symbolika nazizmu i kapitalizmu jest bardzo podobna. Nie jestem wzorem do naśladowania. Jestem wzorcowym czarnym charakterem, a tacy muszą coś spierdolić. Muszą też przyjąć kule w plecy i wziąć na siebie część winy. Takiego wyboru dokonałem dawno temu.
Nie chcę sprowokować więcej odrazy do samego siebie, ale powiedz, czego najbardziej nie lubisz w sobie?
Często dręczy mnie bardzo to, że nie mogę zrobić pewnych rzeczy albo, że niszczę inne. Myślę czasami, że jakiś naukowiec wysłał mnie w kosmos w wehikule czasu i umieścił w mojej głowie niesamowite urządzenie, do którego nie mam instrukcji.
Czy kiedyś pojawi się Marilyn Manson Junior?
Wydaje mi się, że nadal jestem Marilyn Manson Juniorem. Pewnego dnia, gdy w końcu zrozumiem jak zająć się samym sobą, wtedy zastanowię się nad zaopiekowaniem się kimś jeszcze.
Jaki jest twój ulubiony przedmiot z kosmetyczki?
Czarna kredka do oczu. To standard. To wszystko, czego potrzebujesz. Sprawia, że świat jest lepszy.
tłumaczenie: Kamil Sterniczuk a.k.a. Panicz
TIME, USA, 26 maja 2009.
Autorka: Lauren E. Bohn
Tłumaczenie: Kamil Sterniczuk a.k.a. Panicz
?2009 Celebritarian.pl

no i mamy pełny obraz albumu: ?Jeśli powiesz, że chcesz być ze mną, dopóki nie umrę, a potem zmieniasz zdanie, to powinnaś uciekać w podskokach ponieważ Cię zabiję?.
Bulls – wykrakaliśmy to pytanie o juniora ;P