2006-06: Mtv.com
Na co komu efekty komputerowe, kiedy można zatrudnić magika?
Autor: Larry Carroll
Marilyn Manson jest dziwnym gościem. Jeśli o tym nie wiesz – cóż, znaczy to, że nie byłeś uważny. “Czy te okulary pogrubiają mój tyłek?” – żartował w zeszły weekend, gdy pojawił się w rzadko uczęszczanym przez siebie miejscu, w Disneylandzie. “Chcę mieć czapkę pirata”. Jego długoletni kumpel i etatowy pirat, Johnny Depp, byłby w stanie spełnić zachciankę Mansona, podczas gdy ten szedł przez czerwony dywan na premierze filmu “Piraci z Karaibów: Skrzynia Umarlaka”. Jak wyjawił nam później ambitny filmowiec, chciałby jednak od Deppa coś więcej niż tylko czarny filcowy kapelusz.
“W ciągu niecałych dwóch tygodni jadę do Francji, aby zacząć produkcję mojego filmu, ‘Phantasmagoria’” – powiedział Manson, spoglądając zza swoich wielkich okularów. “I być może przekonam Johnny’ego, aby w nim wystąpił – zmuszę go do tego”. Dodając, że “nie naciska na niego”, Manson był na tyle szczery co do narzucenia swojego wymarzonego projektu Deppowi, na ile szczerze opowiedział o ich wieloletniej przyjaźni. “Brytyjski projektant mody John Galliano nazwał mnie jednym z prawdziwych, wielkich piratów i powiedziałem o tym Johnny’emu” – śmiał się Manson. “A więc to jest jak ja, Johnny i Cap’n Crunch [nazwa popularnych płatków płatków śniadaniowych, których znakiem rozpoznawczym jest pirat Kapitan Crunch - przyp.]. Spędzałem czas z Jackiem Sparrowem, bo Johnny jest Jackiem Sparrowem [imię postaci granej przez Deppa w Piratach z Karaibów - przyp.]. Pijemy absynt, oto co robimy.”
A więc po kilku szklankach bóg wie czego, Manson planował porozmawiać z Deppem, aby dołączył do obsady filmu. “Reżyseruję i gram autora “Alicji w Krainie Czarów”, Lewisa Carrolla, razem z Tildą Swinton i, miejmy nadzieję, z Evan Rachel Wood. Modelka Lily Cole gra Alicję”.
Manson wystąpił wcześniej w kilku małych rólkach, w takich filmach, jak “Zagubiona autostrada” i “Party Monster”, ale ten film – jego pełny tytuł brzmi “Phantasmagoria: The Visions of Lewis Carroll” – ukaże jego największą jak do tej pory rolę i jego pierwszą próbę zrobienia kariery reżyserskiej. “Opowiada o tym punkcie w jego życiu, w którym nastąpił prawdziwy rozłam” – powiedział Manson o scenariuszu, który napisał razem z producentem, Geoffrey’em Coxem. “To historia typu doktor Jekyll i pan Hyde. Opiera się na pamiętnikach Carrolla i jest oparta na faktach”. Spytany o swój styl reżyserski, Manson wymienił klimatycznych reżyserów, stojących za niepokojącymi klasykami – “Dzieckiem Rosemary” i “Siódmą Pieczęcią”. “Jestem wielkim fanem Romana Polańskiego i Ingmara Bergmana i nie będzie to raczej horror we współczesnym wydaniu” – upierał się Manson. “Nie będzie to coś, do czego ludzie są dziś przyzwyczajeni. Myślę, że poprzez bycie tradycyjnym, jak na przykład Hitchcock, jest się praktycznie nowoczesnym, ponieważ ludzie są przyzwyczajeni do efektów specjalnych”. Takie obwieszczenie sprawia, że Manson przestaje wydawać się takim dziwnym gościem, za jakiego ochoczo chce uchodzić. To, co powiedział w dalszej częśći wywiadu, sprawi jednak, że wielu filmowców z Hollywood podrapie się po głowie: “Do robienia specjalnych efektów zatrudniłem magika. Nie chcę żadnej animacji komputerowej. Chcę robić zdjęcia tylko przy udziale kamery, więc mam magika, który będzie odpowiedzialny za efekty specjalne. Jedyne co chcę, to być niekonwencjonalnym poprzez bycie tradycjonalistą.”
