Hugh Warner dla MansonWiki (2010)
Niedaleko pada jabłko…
Jeśli chcecie porozmawiać z Hugh Warner’em, który twierdzi, że to on, nie jego syn, jest prawdziwym “Bogiem pieprzenia”, ktoś musi się rozebrać. Tym razem jest nim Hugh, który by to udowodnić, oferuje nam fotografie… penisa Twiggy’ego, oczywiście. Nim możemy wykonać pierwszy ruch, na pierwszy plan wysuwa się jego charakterystyczne poczucie humoru, kiedy wita nas poważnym tonem i pyta: “Chciałbym Wam zadać bardzo ważne pytanie i możecie oboje odpowiedzieć, bo dotyczy ono Was obu: Czy kiedykolwiek ssaliście słodszego kutasa od mojego?” Po czym cała nasza trójka wybucha śmiechem. Żeby odpowiedzieć na to niesławne pytanie, musimy przyznać, że prawdopodobnie nie istnieje słodszy kutas od kutasa Hugh Warner’a. “Dziękuję Ci, Jezu!”, odpowiada ewangelickim tonem kaznodziei. Przez następne dwie i pół godziny odkrywamy człowieka, który jest równie inteligentny i troskliwy co komiczny. MansonWiki zasiada razem z Hugh Warner’em, który informuje nas o syndromie N.P.L. (No Pussy Lately), na który cierpi, oraz o swojej roli w tworzeniu Antychrysta, Artysty i aury, czyli swojego syna, Marilyna Mansona. Odkrywamy również, że zaiste niedaleko pada jabłko od jabłoni.
MANSONWIKI: Niewiele o Tobie wiadomo w fandomie Mansona. Czy możesz opowiedzieć nam coś o swojej przeszłości? Wiemy, że byłeś w Wietnamie i że Manson użył Twojej broni na kilku zdjęciach z ery Holy Wood.
HUGH: Wiesz co jest dziwnego w tym karabinie? To jeden z dziesięciu uznanych jako wojenne trofeum. Przywiozłem go z Wietnamu. Mam z nim zdjęcie, którego [Manson] wcześniej nie widział. Wykorzystał go później do sesji zdjęciowej, gdzie trzyma go w ten sam sposób jak ja, z liczbą “69″ na piersi. Dałem mu później to zdjęcie, a on ruszył w trasę, którą nazwał Guns, God and Government. Dałem mu ten karabin jako wojenne trofeum z Wietnamu.
MANSONWIKI: Czy repliki tej broni użył na scenie jako podium i statyw do mikrofonu?
HUGH: Tak, tak. To był Chicom 52, 7,62mm. Strzelano z niego do nas kiedy przelatywaliśmy nad wioskami rozpylając Agenta Orange.
MANSONWIKI: Samolot, którego używaliście podczas operacji “Ranch Hand” jest wystawiony w muzeum Powietrznych Sił Zbrojnych Wrighta i Pattersona w Dayton w Ohio, zgadza się?
HUGH: Tak, nazwano go “Patches” [w j.ang. patch = łata - przyp.] z powodu tych wszystkich dziur. Kiedy schodziliśmy do celu, obniżaliśmy lot na trzy minuty i rozpylaliśmy tysiąc galonów (ok. 3785 litrów) 60 metrów nad ziemią. Więc strzelali do nas dość często. Przywiozłem ze sobą płaszcz przeciwdeszczowy z 38 dziurami po kulach, ale Barbara go wyrzuciła.
MANSONWIKI: Jak długo byłeś w Wietnamie?
HUGH: Byłem tam rok. Byłem inżynierem podkładowym i szefem załogi. Byłem tym, który naciskał przycisk wypuszczający Agenta Orange.
MANSONWIKI: Chcielibyśmy porozmawiać teraz z Tobą o dorastaniu Mansona. Jako ojciec Antychrysta, jak uważasz, które cechy przekazałeś Mansonowi?
HUGH: Co mu przekazałem? Upór, by nigdy się nie poddawać, być tym, kim chcesz być i pieprzyć pozostałych.
MANSONWIKI: Możesz powiedzieć nam coś o Mansonie kiedy chodził do szkoły? Oczywiście czytaliśmy o jego wyskokach w jego autobiografii, Trudnej Drodze z Piekła. Czy byłeś często wzywany z powodu jego zachowania i postawy?
HUGH: (śmiech) W szkole katolickiej był łobuzem. Wiecie, nie pozwalano im jeść cukierków ani niczego takiego, więc kupował cukierki, zabierał je do szkoły i sprzedawał dzieciakom żeby zarobić kupę pieniędzy. Był niesforny. Bez wątpienia zawsze był przedsiębiorcą.
MANSONWIKI: To, czego słuchają nasi rodzice, stanowi nasz pierwszy kontakt z muzyką. Mój ojciec, na przykład, ciągle puszczał Pink Floyd’ów. Jakiej muzyki słuchał Manson kiedy był dzieckiem?
HUGH: Barbara kochała Guns and Roses i Metallicę i, o mój boże, Twisted Sister, i ich wszystkich. Słuchaliśmy muzyki na okrągło. Nawet kiedy był jeszcze w brzuchu, Barbara puszczała mu Elvisa Presley?a.
MANSONWIKI: Ciekawe, że o tym wspomniałeś. Właśnie rozmawialiśmy o szalu, który wisi u Ciebie w gablocie obok obrazu Mansona, Experience Is the Mistress of Fools, który, jak wszyscy wiemy, znajduje się na okładce albumu Lest We Forget (The Best of). Jaka jest historia tego szalu?
HUGH: Barbara jest wielką fanką Elvisa Presley’a, a ja oczywiście poznałem Lisę Marie. W 2003 lub 2004 roku poszliśmy na przyjęcie urodzinowe Briana i tam Barbara poznała Lisę Marie i powiedziała jej, że zawsze chciała szal. Brian i Lisa powiedzieli, że być może dostanie go na Boże Narodzenie. Szal ojca Lisy Marie Presley jest jej dumą i radością.
MANSONWIKI: A mówiąc o obrazach, czy Manson zawsze dawał w ten sposób ujście swojej kreatywności, nawet jako dziecko?
HUGH: Tak, zawsze gryzmolił po czymś, pisał poezję lub rysował. Robił wszystko żeby zająć czymś umysł. Ponieważ był jedynakiem, kiedy był mały Barbara popadała w hipochondrię i zawsze wydawało jej się, że był chory, ale tak naprawdę nie był. To jedna z tych rzeczy, które robią rodzice, nie zdając sobie z tego sprawy dopóki dzieci nie dorosną.
MANSONWIKI: Ze wszystkich obrazów Mansona na pewno posiadasz takie, które niewielu ludzi widziało. Portret Barbary, na przykład, jest naprawdę niesamowity. Czy masz swój ulubiony?
HUGH: Tak, ten, który dał mi na Dzień Ojca.
MANSONWIKI: To prawdopodobnie też nasz ulubiony. Oczywiście jeździłeś w trasę z Mansonem od samego początku, od początków the Spooky Kids. Masz jakieś historie lub wspomnienia z trasy, którymi możesz się z nami podzielić?
HUGH: Ach… To było złe… Jednego razu obudziłem się w autokarze pełnym nagich fanek, ale nie mogłem się poczęstować.
MANSONWIKI: (śmiech) Więc nawet wtedy cierpiałeś na N.P.L.
HUGH: (śmiech) Taa, wszyscy myślą, że bez przerwy zaliczam kiedy jestem z nim na trasie, ale nie możesz zdradzać żony kiedy obok ciebie jest twój syn.
MANSONWIKI i HUGH: (śmiech)
MANSONWIKI: Byłeś ostatnio z nim na trasie?
HUGH: Kiedyś wyjeżdżałem z nim na tydzień, po czym wracałem do domu. Jestem obserwatorem, ale to dobra zabawa. Lubię patrzeć na fanów i całą resztę. Pamiętam jak pewnego razu poleciałem do Cincinnati i miałem cholernego stracha bo wylądowaliśmy w Kentucky i powiedziałem: “O cholera”. Mieszkaliśmy wtedy na Florydzie. [Manson] grał koncert w Bogart’s i pojechałem się tam, zamierzałem mu zrobić niespodziankę. Właśnie zaczynał grać a na zewnątrz stała rozebrana dziewczyna, podpisywała swoje ciało, była naćpana i pijana i chciała dostać się na backstage. Zrobiło mi się jej żal. Wszedłem do środka a on miał dla mnie striptizerkę, a ja kocham cycki. Nie ma nic złego w gruczołach sutkowych. Dlaczego mężczyźni mogą chodzić bez koszulki a kobiety nie? W stanie Nowy York panuje dziwne prawo, kobiety mogą chodzić toples pod warunkiem, że nikt nie się na to nie skarży.
MANSONWIKI: Nigdy nie rozumiałem tej cenzury. Dlaczego zakrywają sutki a zostawiają resztę piersi. Sutki są jedyną wspólną rzeczą pomiędzy mężczyzną i kobietą w stroju toples, więc dlaczego je zakrywać?
HUGH: Nie rozumiem dlaczego nie pokazują penisów?
MANSONWIKI: (śmiech) Cóż, nie są koniecznie najbardziej atrakcyjną rzeczą.
HUGH: Dla niektórych facetów są, ale wiesz, kobiety je lubią. Nie wiem, mój jest ładny. (śmiech)
MANSONWIKI: (śmiech)
HUGH: Muszę powiedzieć, że zamiast: “Czy kiedykolwiek ssałaś słodszego kutasa od mojego?”, moim ulubionym powiedzeniem jest: “Powinienem był się masturbować 40 lat temu.”
MANSONWIKI: (śmiech) Fani są oczywiście podekscytowani nadejściem nowej ery. Wiemy, że nie możesz powiedzieć zbyt wiele, ale czy możesz nam powiedzieć jak opisałbyś nową płytę?
HUGH: Sprawi, że dziewczyny będą wilgotne. Co więcej można powiedzieć? Jeśli pochwa jest wilgotna, wszystkie rzeczy się układają. To właśnie mi powiedział kiedy jej słuchałem. Jest bardzo ciężka i bardzo dobra.
MANSONWIKI: Widzieliśmy sporo nowych obrazów inspirowanych albumem i są one bardzo mroczne. Z tego jak opisujesz jej brzmienie, idealnie pasują do płyty.
HUGH: Będzie przypominała trochę Journey [amerykański zespół rockowy - przyp.]
MANSONWIKI: Wow, naprawdę?
HUGH: Nie, nie, tylko żartuję. Widzicie, porażam ludzi zupełnie jak on. On po prostu chce zmusić ludzi do myślenia.
MANSONWIKI: Muzyka znajduje się na jednym poziomie. Na drugim jest sztuka, która popycha do myślenia i zachęca ludzi by spojrzeli głębiej. W zasadzie, jego muzyka jest lekcją historii, filozofii i religii w jednym. Gdybyśmy mieli kiedyś podziękować za coś Mansonowi, podziękowalibyśmy mu za poszerzenie naszych horyzontów i nakłonienie do myślenia, które wychodzi poza wyuczone w czasie dorastanie granice. Myślę, że jest to po części jego celem.
HUGH: Dokładnie. Zawsze chciał to robić. Nie chce by ludzie go naśladowali, chce żeby byli sobą. Chce nakłonić ich do myślenia i żeby zrozumieli, że całe życie byli ruchani, więc dlaczego mają się na to dalej godzić. To straszne. Otworzył mi oczy nawet w kwestii religii, a byłem pobożnym katolikiem. Prowokuję ludzi, ale szczerze mówiąc, kiedy miałem 12 lat chciałem zostać księdzem, a później Francis Robb pozwoliła mi dotknąć swoich cycków i cały plan wziął w łeb. Wiesz, [Manson] praktycznie narobił w gacie na scenie kiedy wszedłem na salę przebrany za księdza. Podczas ery Antichrist Superstar sprzedawaliśmy ten strój w sklepiku. Ludzie faktycznie myśleli, że jestem księdzem. Nadal uważają, że nim jestem lub że jestem bardzo religijny i, wiecie co, bawię się tym. Ludzie wszystko wyolbrzymiają.
MANSONWIKI: Dokładnie.
HUGH: Cholera, umarłem trzy razy na MySpace, ale już jest w porządku. (śmiech)
MANSONWIKI: Czy popierałeś jego przeniesienie ze szkoły katolickiej?
HUGH: Zapisaliśmy go właśnie do tej szkoły ponieważ pod względem edukacyjnym mógł rozwijać się tam tak szybko jak tylko pozwalały mu na to jego zdolności. Jeśli chciałeś uczyć się w ósmej klasie a byłeś drugoklasistą, nic nie stało na przeszkodzie. Chciałem żeby otrzymał najlepsze wykształcenie by mógł robić to co tylko chciał. Ale po pewnym czasie zaczęli robić dzieciom pranie mózgu i wpajać im określoną religię i przekonania i to napędziło mu cholernego stracha. Wpajano im, że nadchodzi wniebowzięcie, koniec świata i któregoś dnia wrócą do domu i znajdą swoich rodziców martwych. Wtedy zabraliśmy go ze szkoły.
MANSONWIKI: Był wyraźnie zainteresowany pisarstwem i dziennikarstwem. Co powiedziałeś kiedy wrócił do domu i powiedział: “Tato, chcę zostać gwiazdą rocka”?
HUGH: Powiedziałem: “Hej, rób to, co chcesz robić”. Sam byłem trochę dziwny kiedy dorastałem ale uważam, że rodzice nie powinni wpływać na to kim będą ich dzieci. Pozwólmy dzieciom być tym, kim chcą być. To część bycia sobą i bycia indywidualistą a nie naśladowcą. Ja nigdy nie byłem naśladowcą, zawsze postępowałem wbrew zasadom. Jeśli nie lubiłem ludzi dla których pracowałem, rzucałem pracę. W 1987 roku stwierdziłem, że nie chcę więcej śniegu, więc przeprowadziliśmy się na Florydę, mimo że nie miałem pracy. Mieszkaliśmy tam 10 czy 12 lat.
MANSONWIKI: I właśnie wtedy zaczął dziennikarstwo?
HUGH: Tak, interesował się dziennikarstwem i pisał poezję. Robił to, co teraz. Nadal jest dziennikarzem ale zmienili się odbiorcy i miejsce. Jeśli wsłuchasz się w jego muzykę, zauważysz, że śpiewa w trzeciej osobie, jakby opowiadał jakąś historię. W zasadzie robi to, co zawsze robił. Opowiada swoją własną historię, na swój własny sposób, a nie w sposób ustalony przez wytwórnię, ponieważ ma tendencję i motywację do robienia tego, co chce. To prawdopodobnie najlepsza rzecz jaką mu wpoiłem, nigdy się nie poddawać i dawać z siebie wszystko. On po prostu chce żeby ludzie myśleli za siebie i kwestionowali rzeczy…
MANSONWIKI: Dokładnie. Myślę, że jest to koniec końców jego celem. Z jednej strony masz muzykę a z drugiej sztukę , która popycha do myślenia i zachęca ludzi by spojrzeli głębiej. W zasadzie, jego muzyka jest lekcją historii, filozofii i religii w jednym.
HUGH: Cóż, jeśli weźmiesz pod uwagę… Jeśli ktoś coś zapisze, społeczeństwo w to wierzy. Dobrym przykładem jest Krzysztof Kolumb. Nie odkrył Ameryki, a mimo to obchodzi się jego święto. Przyczynił się za to do wybicia pięciu indiańskich plemion… Ale nie drukuje się tego. Cenzoruje się historię, a ludzie, którzy nie znają prawdy o historii, są wprowadzani w błąd. To naprawdę straszne.
MANSONWIKI: Tak jak Manson śpiewa w Irresponsible Hate Anthem: “Historia została napisana przez zwycięzcę”
Łatwo stwierdzić stąd Manson otrzymał tą intuicyjną determinację do kwestionowania rzeczy i szukania głębiej, poza to, co leży na powierzchni. Myślę, że jest coś jeszcze co mu przekazałeś.
HUGH: O tak, zdecydowanie. Wiesz, życie jest kłamstwem i wszystko zależy od tego w które kłamstwo uwierzysz, wszystko jest grą. Na przykład religia katolicka z księżmi i pedofilami, wszystko to jest grą. Zeszły piątek był piątkiem 13-go, ale czy ludzie wiedzą skąd się on wywodzi? Wiecie?
MANSONWIKI: Czytaliśmy o tym kiedyś, ale nie pamiętam co to było. Myślę, że była to jakaś masakra lub coś podobnego.
HUGH: W piątek 13-go król Francji zniszczył Zakon Templariuszy, a religia znowu stała się kultem, dowcipem. Religia została stworzona z jednego powodu – by kontrolować masy, by kontrolować społeczeństwo. Potrzebują nadziei by żyło im się lepiej, ponieważ ich obecne życie jest do dupy. Kiedy posiadasz wiedzę i intuicję by posiąść jej jeszcze więcej, dostrzegasz, że to wszystko jest naprawdę straszne. Stąd to obecne zamieszanie z religią i całym światem. W końcu dowiedzą się, że jesteśmy farmą mrówek z kosmosu.
Autor: MansonWiki, USA, 15 sierpnia 2010
Tłumaczenie: Toksyczny_Cukierek
2010 Celebritarian.pl

“Farma mrówek z kosmosu” do mnie przemawia
Ja lubię Journey
Fajnie się czyta ten wywiad
Toksia, dzięki za tłumaczenie
Naprawdę tekst porywający i miło się go czyta (zarówno tłumaczenie, jak i oryginał). MansonWiki wpadło zresztą na świetny pomysł na wywiad. Odkąd Manson “zniknął” z popkultury około 2004 roku – to właśnie od mniej więcej tego czasu, chciałem usłyszeć – co do powiedzenia ma jego ojciec.
dzięki Bonku :>
O tak, jego ostatnia wypowiedź jest bardzo trafna.