2007-04: Wystawa Mansona
31 marca, w galerii Space 39 w Fort Myers na Florydzie, odbył się wernisaż 52 prac Mansona. Zjawiło się wielu miłośników sztuki, a także wielu fanów Mansona, którzy chcieli zobaczyć nie tylko obrazy, ale i samego artystę. Jak powiedział organizator wystawy, zaproszonych było więcej niż 500 osób. W celu utrzymania bezpieczeństwa policja zdwoiła swoje siły i zablokowała ulice sąsiadujące z galerią sztuki. Na zewnątrz galerii tłum ludzi spoglądał z zaciekawieniem przez szyby. Ochroniarze wpuszczali po jednej osobie i to tylko wtedy, gdy ktoś wychodził z galerii. Wystawa jest obecnie otwarta i potrwa do 17 kwietnia.
Jak podają źródła, Manson zjawił się na wernisażu w towarzystwie Evan Rachel Wood, z którą pozował do zdjęć na tle portretu, który jej namalował w zeszłym roku [obraz nosi tytuł "Someone Should Put Hearts Over Her Eyes" - przyp.]. 19-letnia Wood, nawiązując do plakatu “Lolity”, miała założone czerwone okulary z oprawkami w kształcie serca. Jak sama później żartowała: “Te okulary są 100-procentowym dowodem miłości” [oryginalnie: "100 percent "LUV" proof", co jest nieprzetłumaczalną na język polski grą słów dotyczącą stopnia odporności okularów na promienie UV - przyp.].
Manson, który zaczął malować na długo zanim stał się sławny, powiedział, że kontrowersja, którą wywołuje, wspomaga inspiracje dla jego sztuki. Jeden z obrazów, “Crop Failure”, był odpowiedzią Mansona na zarzuty postawione w sprawie Columbine. Obraz ukazuje dłoń z dwoma palcami ułożonymi na znak pokoju [znak zwycięstwa jest często mylony ze znakiem pokoju - przyp.]. Na czubkach tych palców znajdują się głowy Erica Harrisa i Dylana Klebolda, morderców z Columbine. Notka przy obrazie informuje nas: “Pomyślałem, że tytuł ‘Crop Failure’ (‘Nieudana Uprawa’) pasuje z kilku powodów. Jak zapewne niektórzy wiedzą, Columbine to nazwa kwiata [polskim odpowiednikiem jest orlik - przyp.]. ‘Uprawa’ odnosi się oczywiście do wychowywania dzieci i zbierania z nich plonów. Tutaj coś przebiegło nie tak, jak powinno – i myślę, że winę za to powinni ponosić ogrodnicy, a nie artyści”.
Jak powiedział Manson, osiągnięcie tak dużej sławy w muzyce może czasem odwracać uwagę od faktu, że sam jest poważnym malarzem. “Jako artysta, zawsze musisz poddawać się przemianom. Gdy pierwszy raz stworzyłem Marilyna Mansona, był on tylko moim alter-ego, lecz z czasem ta separacja między nami zaczęła zanikać”. Manson nie jest już Brianem Warnerem – jest Marilynem Mansonem. “Ludzie mogą mieć problem z zaakecptowaniem mnie jako malarza”.
Wiele prac skupia się na koncepcie celebrytów. Manson zrobił portrety Angelinie Jolie i Andy’emu Dickowi. Myszka Miki jest sportretowana z otwartą głową. Jedną z jego bardziej prowokacyjnych prac jest portret JonBenet Ramsey, sześciolatki zamordowanej w 1996 roku. Manson nigdy nie miał zamiaru sprzedawać swoich obrazów, ale, jak mówi, znajomi sprawili, że zmienił zdanie. Dzisiaj koszt oryginalnej pracy Mansona waha się od 5 do 55 tysięcy dolarów. “To naprawdę dobra inwestycja” – powiedział Mark Wallen z Fort Myers, który jest posiadaczem dwóch obrazów Mansona: portretu Angeliny Jolie i autoportretu artysty. “Marilyn Manson będzie kiedyś wystawiany na aukcję w Sotheby’s [jednym z najstarszych na świecie domów aukcyjnych - przyp.], zapewniam was. Nie jestem wielkim fanem Mansona, jeśli chodzi o jego muzykę, lecz koniec końców jest on artystą w każdym sensie tego słowa. Każde pociągnięcie jego pędzla i każdy tekst piosenki zawierają w sobie słowo ‘Artysta’”. Wallen powiedział również, że autoportret, który zakupił, był drugim obrazem, jaki Manson w życiu namalował. Dodał, że zapłacił za niego 20 tys. dolarów. Organizatorzy powiedzieli, że podczas otwarcia wystawy sprzedało się łącznie osiem prac.
Użycie przez Mansona jaskrawych kolorów nadaje makabrze i grotesce prawie, że kwiecisty wygląd. Na przykład w serii obrazów będących studium śmierci Elizabeth Short, znanej później jako Black Dahlia, na paletę kolorów składają się: zieleń, róż, czerń i brzoskwiniowy. Temat życia i śmierci Short jest rzeczą, która fascynuje Mansona już od dzieciństwa. Jeden z portretów, zatytułowany “Elizabeth Short as Snow White (A smile II)”, ukazuje Short z policzkami przeciętymi od ucha do ucha, prawie na kształt uśmiechu. Jest skóra ma mdły, limonkowy odcień. Jej usta i powieki zabarwiły się czerwienią i oranżem, niczym jesienne liście. Na jednym z obrazów Dahlia leży na plecach, przecięta na pół. W miejscu przecięcia wykrwawia się z niej mikstura purpury i bordo. “Nikt nie wie kim mogła się stać. Jest bardziej ideą niż postacią realną” – powiedział Manson. Dodał, że jej życie i śmierć zbiegły się również ze szczytowym punktem surrealizmu. Wyjaśnił przy okazji, że okres, na który przypada działalność Salvadora Dali i Marcela Duchampa, jest jego największą inspiracją: “Gdybym mógł żyć w innej epoce, to byłby to właśnie ten czas”.
Postać na obrazie “Die Deutsche Kampferin”, będąca wąsatym mężczyzną z piersiami i penisem, wygląda jak połączenie Hitlera z Charliem Chaplinem. Manson wyjawił, że jest to hołd dla jego ulubionego artysty, Salvadora Dali. “To, czy jest to Hitler czy Chaplin, pozostawiam wyobraźni widza”. Robert Fontaine, dyrektor galerii Space 39, mówi: “Manson używa ironii. Akwarela jest zazwyczaj używana do tego, by uchwycić to, co piękne”. Obrazy Mansona działają po części dlatego, iż są zdolne przekonać oko, że patrzy się na coś niewinnego, a nawet akceptowalnego. “Manson ma upiorny, neosurrealistyczny styl, który kwestionuje nasz sposób widzenia świata” – dodał Fontaine. “Ludzie szybko łączą jego muzykę z jego obrazami. Lecz nie o to tu chodzi. Nie chcieliśmy pokazać jegp prac dlatego, że jest sławny. Robimy to, ponieważ jego obrazy same bronią się jako wspaniałe dzieła sztuki” – powiedział Terry Tincher, właściciel galerii.
Artykuł zredagowany na podstawie recenzji z Naplenews.com.
Obejrzyj wideo pokazujące prace wiszące na ścianach galerii Space 39:









Bardzo treściwe i szalenie estetyczne obrazy. Podobają mi się.