If you intresting in sport buy steroids you find place where you can find information about steroids
Użytkownicy online
Users: 11 gości, 2 botów
ShoutBox
Ostatnia wiadomość 2 hours, 8 minutes ago
  • John Smith : GŁOSUJCIE :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : okładka płyty świetnie się prezentuje na koszulce
  • WormGirl : *Kocislawie wolę kaszkę i budyń czekoladowy ;d
  • GiM5 : «link» nowe t-shirty, bluza i plakat na stronie live nation
  • Ironia : Alez oczywiście że jest forum. «link»
  • raphael : nie ma forum więc tu będe znów spamował. a więc, czy startuje ktoś na koncert z Wrocławia i może udostępnić miejsce?
  • Kocislaw : a kto nie jedzie na koncert? :D zrobimy sobie impreze na czacie, będą ciastka i kisiel :D
  • Denari : "rhythmu"? O_O
  • WormGirl : jedzie ktos do Pragi? bilety jeszcze są ponoć dostępne.... d:
  • WormGirl : będziecie kiwać głowami do rhythmu i klepać się po policzkach? d:
  • WormGirl : hahahahaha fffffff fake IT!
  • Bumbu : Tłum jest głupi :D
  • Bumbu : @Tourniquet jak jesteś ogarniętym człowiekiem, to dopchasz się nawet minutę przed otwarciem drzwi. ;P Trochę sztuczek psychologicznych i wchodzisz jak w masło ;P Haha
  • raphael : suspiria theme - utwór jest po prostu genialny. PS. muszę wkońcu film obejrzeć jak i inne pozycje z dorobku Argento
  • Tourniquet : Btw. intro dobre, podoba mi się bardziej niż to drugie The Doors «link»
  • Tourniquet : Co do koncertu, o której trzeba już stać przy Stodole, żeby dostać się w miarę blisko sceny? Nie chcę stać gdzieś na końcu ._.
  • GiM5 : «link» tego kawałka Maniek użuwa jako intra na trasie :P
  • SpeedOfPain : 'był' ?
  • Reznot : Maniek był 5 na NRD :)
  • SpeedOfPain : hmm.. mnie ten dźwięk brzmiał troche jak te początkowe uderzenia w HCW
  • Bumbu : Children of Cain... anyone? ;P
  • SpeedOfPain : dźwięk podobny do HCW
  • John Smith : mi niestety też żadna do głowy nie przychodzi
  • raphael : żadna nie przyszła mi do głowy ;)
  • Bumbu : «link» Z jaką piosenką MM z BV Wam się to kojarzy? ;) A przynajmniej początek ;p
  • SpeedOfPain : @Bumbu , mnie sen o setlistach na Europę co noc dręczą ;D
  • Bumbu : Olabogaolaboga jakie mnie się piękne setlisty w Europie śniły xD
  • John Smith : głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • Bungle : A partia wokalna to kopia Deftones, chociaż może nieświadoma ;)
  • Denari : Riffy w Lay Down cholernie zajeżdżają groove metalem jak dla mnie. ;)
  • raphael : Slayer... nie dość, że hipokryci to jeszcze od 50-ciu lat grają niemal tak samo... swoją drogą jak wogóle można przekamarzać się z kims na temat tego czy album jest ok czy do dupy i to jeszcze z kims takim jak ten matoł Aerosol. PS. Lay Down mi też skojarzyło się z grungem
  • Denari : tego typu rzeczy jest zabawne, biorąc pod uwagę jak ta sprawa ma się u takich wielkich i cenionych gwiazd jak Iron Maiden czy Slayer.
  • Denari : Najśmieszniejsze jest to, że Manson to bardzo zróżnicowany stylistycznie artysta i zarzucanie mu
  • Bungle : Każdy ma swoje zdanie, chociaż faktycznie w ten sposób można opisać większość albumów nagranych przez artystów z doświadczeniem i przyczepić się do tego, że "to już kiedyś było" albo w wykonaniu tego samego, albo innego artysty.
  • Denari : Na tej zasadzie skrytykować można w zasadzie wszystko.
  • The Hermit : «link» "obiektywne" zdanie p. Aerosol
  • Bungle : Byłoby miło, w końcu u Lettermana nie był (jako gość) od prawie 10 lat, u Nortona też był kilka lat temu, więc wypadałoby go wreszcie ponownie zaprosić. Najlepiej, gdyby do tego zagrał No Reflection, a może coś jeszcze... :)
  • John Smith : E, tylko brakuje mi tego, by zaprosili oni go do jakiegoś programu typu Graham Norton, Letterman, czy coś w ten deseń.
  • Denari : Wydaje mi się, że ta minimalistyczna otoczka BV to pewien element konceptu tej płyty. Jak widać, nie przeszkodził on w sukcesie.
  • raphael : muzyka sobie poradziła. tak trzymać.
  • raphael : widać, że kiedy MM się stara to osiaga cel, nawet przy minimalistycznej otoczce (koncerty, wydanie BV, brak nacisku na wywoływanie kontrowersji itp)
  • Denari : Tak notabene, to na liście przebojów Onetu, pierwsze miejsce cały czas zajmuje Born Villain. :) God is in the BV. ;)
  • raphael : przecież do drugiej w nocy MM zapierdoli się tak, że na nogach nie ustoi :)
  • John Smith : Uważam, że jeśli chodzi o jakikolwiek artyzm Britney, to wydaje mi się, że w tym teledysku osiągnęła jego szczyt :D
  • John Smith : «link»
  • Bungle : Trasa europejska faktycznie jest dość dziwnie zaplanowana, ubolewam nad tym, że po raz kolejny ciepłym moczem olana została Skandynawia... 1 koncert w Szwecji, w dodatku na festiwalu na południu, przez co muszę spędzić w autobusie 8 godzin w jedną stronę...
  • Bungle : Wykonanie Eat Me, Drink Me boli mnie tym bardziej, że to jeden z moich ulubionych utworów MM. Gdyby tak boleśnie skopał któreś z setki wykonań Sweet Dreams czy TBP, nikt by się nie czepiał.
  • Tourniqueet : ej mam sprawę. nie jestem jeszcze pełnoletnia i się martwię, że nie wpuszczą mnie na koncert, a bardzo mi zależy, czekałam na to od ponad półtora roku. jeśli ktoś przy wejściu na koncert mógłby 'udawać' mojego opiekuna to piszcie na email «email»
  • John Smith : Oj, oj! Mamy czekać do 3 w nocy?! Ej, swoją drogą, to jest chyba niezła nobilitacja - grać, jako ostatni z ostatnich :D Im później tym lepiej, przecież :D I do tego zaraz po Motorhead :P
  • raphael : ech... może i racja... czasem niestety zaniżam swoje oczekiwania wobec Mansona...
  • Bumbu : Myśmy się dobrali?? :P To chyba ludzie, którym się podoba wycie i wyrzygiwanie fałszów się dobrali ;p
  • raphael : żeście śię dobrali :P ;)
  • Bumbu : @Bungle - nie słuchaj głuchych ludzi ;p Przybijam piątkę i łączę się w "bulu i nadzieji" nad wykonaniem EMDM ;p
  • raphael : PS. MM będzie grał na RAR jako "Late Night Special" :) «link»
  • raphael : @Bungle - mimo wszystko obstaje przy tym, że gwałtem na uszach było to co MM zroboł w tym roku w Melbourne. Co do Rock Am Ring to tym razem pro shot byłby wskazany bo w 2009 zespół się nie popisał...
  • GiM5 : Nie wiecie czy w niemczech Manson bedzie na Rock am Ring? Bo jeżeli tak to powinni go pokazać w mtv live tak jak to bylo w 2009. :D
  • Kocislaw : heh mi się EMDM nigdy podobać nie przestanie jakkolwiek by to wykonał i cokolwiek by z tym zrobił. Nawet jakoś mnie ten jego wokal tam nie gryzie :D
  • Carlos_mks : W ogóle europejska trasa jest pogmatwana, fakt faktem, że wybierze się w miejsca w których jeszcze nie grał, ale szkoda że kosztem innych koncertów. Poza tym dwa niemieckie festiwale (jak zawsze są) ale tym razem do Berlina nie pojedzie, ech tak bardzo liczyłem na Berlin, aby zaliczyć w tym roku dwa koncerty.
  • Sulimo : Co ich tak zdejmowali z crownsurfing'u przy mOBSCENE? :P
  • Carlos_mks : Mi się podoba.
  • Bungle : «link» a oto Eat Me, Drink Me na żywo. Instrumentalnie bardzo dobrze, ale wokal to gwałt na uszach...
  • Toksyczny_Cukierek : jutro ostatni koncert w Stanach, a za tydzień Europa!
  • Toksyczny_Cukierek : a linki wstawiamy do newsów bo tutaj zaraz znikną
  • Toksyczny_Cukierek : oj, nie chciałabym dostać tą butelką ;)
  • GiM5 : «link» mOBSCENE :D ale ma powera maniek
  • Bumbu : Źle? MM zamordował kawałek. Nie było czego zbierać ;P
  • John Smith : jeej, o co chodzi z etdm? ;d tak zle poszlo?
  • Bumbu : Jeżeli nie wyjdzie jak z "Eat me, Drink Me" to jestem za :p
  • Edv : Moglby zagrac tytulowa piosenke na 1 koncercie...
  • John Smith : I nadal będę tak twierdził. ;p
  • John Smith : A to ja twierdziłem, że Manson poniesie klęskę i co więcej uważam, że sukces tej płyty w porównaniu z jego potencjałem, jaki miał w 2005 roku jest swojego rodzaju porażką :D
  • John Smith : Głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : @Bambu - cenzura. bogu nie podoba się twój nick ;)
  • Bumbu : Zastanawiam się, dlaczego od 2005 roku, na wszelkich możliwych stronach, mój jakże prosty nick, jest przekręcany, dokładnie w ten sam sposób xD
  • raphael : z tego co wyczytałem to jest tak jak rzekł @Bambu
  • Bumbu : Możliwe, że MM nie ma do niego praw, ze względu, że to dla filmu było zrobione.
  • The Hermit : Wie ktoś, albo ma pomysł dlaczego teledysk "Tainted Love" nie znalazł się na DVD z "Lest We Forget" ?
  • raphael : byleby nie poniósł porażki artystycznej ;)
  • Denari : Bez nachalnej promocji, taki sukces. Tak jak przypuszczałem - muzyka obroniła się sama. :) A ktoś tu przewidywał, że Manson odniesie porażkę w showbizie. ;)
  • John Smith : wooow! :-) Woo
  • Edv : BV zbiera wieksze zniwo niz przupuszczalem. Brawo Brian!
  • Falthorn : łuhuuu, MM na 1 miejscu na liście NRD
  • Bungle : Płyta radzi sobie bardzo dobrze jak na dzisiejsze standardy..
  • Bungle : Wow, nie spodziewałem się tak wysokiego miejsca w Szwecji! :)
  • Reznot : Porażka:(
  • Bumbu : «link»
  • raphael : naprawde świetny koncert. repertuar, brzmienie, wykonanie, forma mansona...
  • Bumbu : Ooo to był mój pierwszy koncert MM :) Ten bootleg od tamtej pory mam na dysku :) Zajebiście było :)
  • raphael : «link» dobry live z trasy eat me drink me (czechy)
  • Bumbu : @Raphael - ze względu na jakość nagrania. Z pierwszego rzędu było widać w jakim stanie, panowie weszli na scenę, ale najgorsze było przerywanie piosenek i oczywiście wycie. ;P
  • GiM5 : «link» jeden z bardziej znanych recenzentów na YT podjął się ocenienia Born Villain :P
  • raphael : @Bambu - widziałem bootleg z Brna (swoją drogą zwróciłem uwagę na twó komentarz:) ) i szczerze mówiąc nie wiem, który gorszy... W przypadku Melbourne haniebne zachowanie MM jest napewno lepiej uwiecznione ;)
  • Bumbu : Dzięki 666 ale staram się zapomnieć haha :D
  • John Smith : Pamiętajcie, żeby głosować na NRD
  • John Smith : «link»
  • star666 : Na YT jest koncert z brna oraz inne:«link» youtube.com/watc h?v=88jafbRhax8 Na allegro ktoś wystawił singiel were from amerca
  • 666 : Ja mam cały koncert z Brna na dysku. Jak ktoś chce to pisać PW na WM.

Aby używać ShoutBoxa, musisz być zarejestrowany

Nadchodzące wydarzenia
Kalendarium
Maj 2012
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031EC
Tagi
Archiwum

Krzyż Lotaryński

cr_1

Krzyż Lotaryński (Krzyż z Lorraine) to krzyż heraldyczny, składający się z pionowej belki przeciętej dwiema mniejszymi, równymi i równo rozłożonymi belkami poziomymi. Inna wersja krzyża przedstawia dolną belkę jako nieco dłuższą niż górną, tworząc krzyż patriarchalny. Krzyż, do którego odwołuje się Manson, jest symetryczny w każdym możliwym ustawieniu. Wersja “patriarchalna” była też znana jako Karawaka (nazwa pochodzi od hiszpańskiego miasta Caravaca), inaczej krzyż św. Benedykta, czy też krzyż “choleryczny”. Była ona amuletem chroniącym przed zarazą (ma to związek z plagami chorób, które nawiedzały Europę) i nieszczęściami. Być może dlatego w 1902 roku na berlińskiej międzynarodowej konferencji dotyczącej gruźlicy zaproponowano, aby symbol ten stał się symbolem walki z gruźlicą. Gruźlica znana też jest pod nazwą “biała śmierć”, podobnie jak dżumę nazywa się “czarną śmiercią”.

Znaczenie Krzyża Lotaryńskiego jest jednak o wiele bardziej złożone i sięga dawniejszych czasów. W XV wieku, za sprawą księcia Lotaryngii, René d’Anjou, który był członkiem Zakonu Syjonu, krzyż ten stał się symbolem konspiracji. Według Charlesa Peguy’a reprezentował on “ramiona Chrystusa”, “ramiona Szatana” oraz krew ich obu. Jako władca Andegawenii, Anjou odrodził w Europie nauki hermetyzmu, przekonując Cosimo de Medici do przetłumaczenia na różne języki starożytnych tekstów – m.in. Corpus Hermeticum, dzieła zawierającego nauki alchemii, magii, neoplatonizmu i gnostycyzmu – całego zaplecza pojęciowego, które stanie się ważne dla każdego alchemika. Jak podaje na swojej stronie internetowej Boyd Rice, pierwsze Francuskie wydanie Corpus Hermeticum nosiło dedykację dla Marii de Guise (żony Jakuba V Stewarta, matki późniejszej królowej Szkotów Marii I Stewart), która również zaadoptowała Krzyż Lotaryński na swój osobisty symbol. Czytamy dalej:

“To całkiem oczywiste, że Krzyż Lotaryński jest symbolem wyrażającym ideał hermetyczny. Andegawenowie byli pierowtnie orędownikami Regia, czy też Sztuki Królewskiej, sztuki hermetyzmu – tradycji, która według legendy została przekazana człowiekowi przez rasę upadłych aniołów. To wcale nie stoi w sprzeczności z wielowiekowymi Lucyferiańskimi podtekstami, związanymi z całą sagą Andegawenów.”

Hermetyczna tradycja sięga swymi korzeniami starożytnej Grecji i Egiptu a nawet dalej. Ojcem hermetyzmu, a dalej alchemii, jest mityczna figura Hermesa Trismegistusa (Hermesa “Po Trzykroć Wielkiego”) utożsamianego z greckim bogiem Hermesem, egipskim Thotem, a nawet biblijnym Henochem. To on, według podań, jest autorem między innymi słynnej Tablicy Szmaragdowej oraz Corpus Hermeticum. Alchemicy używali symbolu “podwójnego krzyża” na oznaczanie trujących substancji. Oczywiście, jak pisze Boyd Rice, symbol ten miał daleko bardziej ezoteryczne znaczenie: “[Dla alchemików] trucizna pośredniczyła w transformacji, była środkiem zjednującym przeciwieństwa. Istnieje alchemiczny mit mówiący o truciźnie, która dla większości ludzi była zabójcza, podczas gdy wybranym nadawała stopień mistrzostwa i władzę absolutną”. Trucizna, o której tu mowa, to zapewne rtęć, święty metal alchemii, rezprezentowany przez planetę Merkury. Rtęć była ważnym składnikiem podczas dokonywania transmutacji metali w złoto. Miała naturę metalu i cieczy, i ta właśnie dualna natura czyniła ją wyjątkową w oczach wtajemniczonych.

cr_2Krzyż Lotaryński był również głównym symbolem Templariuszy, choć utożsamia się ich przede wszystkim z symbolem czerwonego krzyża równoramiennego. “Wielu Templariuszy, którzy oczekiwali na śmierć na stosie (…), rysowało ten symbol na ścianach cel. W niektórych rytach masońskich nadal istnieje stopień Templariusza, którego symbolem jest Krzyż Lotaryński. Interesującą rzeczą jest to, że nawet mniej ezoterycznie wyglądający równoramienny krzyż Templariuszy ma zasadniczo to samo znaczenie: unia przeciwieństw, punkt przecięcia się siły kreatywnej i siły destruktywnej, czy też unia zasad męskich i żeńskich. To był fundamentalny symbol okultystyczny (…)”.

I właśnie o unię przeciwieństw się tu rozchodzi. Bo czymże innym jest Marilyn Manson? Użycie Krzyża Lotaryńskiego przez Mansona można właśnie ująć w kategorii dualizmów. Starożytni mistycy dobrze wiedzieli, że wszechświat opiera się na przeciwieństwach, kontrastach, że wszystko ma swój negatyw. Dzień i noc, słońce i księżyc, kobieta i mężczyzna, narodziny i śmierć, etc. Wszystko to jednak spaja się wzajemnie i przenika. To całe spektrum cech i możliwości, przechodzące od jednego ekstremum do drugiego. Wyraża to również symbol znany jako Gwiazda Dawida: dwa trójkąty, symbolizujące przenikanie się mikrokosmosu i makrokosmosu. Zasada unii przeciwieństw to również zasada zjawiska zwanego Marilyn Manson, ponieważ w samym już imieniu widnieje kontrast (kobiety i mężczyzny, piękna i brzydoty), zespolony jego osobą. Tak więc wybór podwójnego krzyża na swój symbol, to wybór trafiony. Krzyż ten wyraża dokładnie starożytną mądrość, która jest przypisywana Hermesowi Trismegistusowi: “To, co poniżej, jest takie jak to, co jest powyżej, a to, co powyżej, jest takie jak to, co jest poniżej, by czynić cuda jedynej rzeczy” [na podstawie tłumaczenia Izaaka Newtona - przyp.]. Górna belka krzyża jest odbiciem dolnej i na odwrót, a złączone w symetrii krzyża dają wyraz równowadze. Według okultysty Eliphasa Levi’ego światem rządzą dwie siły (kreatywna i destruktywna), a konstytuująca się między nimi równowaga staje się siłą trzecią. Ich połączenie w trójcy daje podstawę czemuś, co można nazwać Bogiem. Marilyn Manson jako unia przeciwieństw tworzy się i destruuje, co jest widoczne przy każdym zakończeniu cyklu twórczego (czy też jak nazywają to fani: “ery”) i rozpoczęciu nowego. Jak sam wielokrotnie wspominał, w swojej sztuce właśnie upatruje doświadczenia religijnego.

cr_4

Manson zaczął używać Krzyża Lotaryńskiego pod koniec 2005 roku. Wtedy to symbol ów pojawił się na stronach internetowych, których domeny były związane z Korporacją Celebrytarian i samym Mansonem. Krzyż stanowił element transformacji strony, która na rok zniknęła z sieci, aby czekać na swoje odrodzenie. Krzyż pojawił się również w tym czasie na pierwszych koszulkach zwiastujących nadejście nowej ery. W wywiadzie, udzielonym stronie Mansonusa pod koniec 2005 roku, Manson wyjaśnił dlaczego wybrał ten symbol i wyjawił, że nie jest to pierwszy raz, kiedy gości on wizualnie w jego twórczości:

Okładka noweli Holy Wood

“Krzyż Lotaryński może być interpretowany trochę inaczej niż zazwyczaj. Nasz Krzyż jest bardziej symetryczny i oryginalnie nawiązywał już do niego układ graficzny noweli Holy Wood [okładka - przyp.] – krzyż z broni i układ literniczy poniżej, tworzący drugie ramię krzyża. Na wiele różnych sposobów reprezentuje on wiele rzeczy, z którymi się identyfikujemy – my, artyści, którzy jesteśmy w to zaangażowani. Zawsze odnosiłem się do niego jako do podwójnego krzyża i myślę, że ma to w sobie zabawny element ironii.”

Wystawa Gottfrieda HelnweinaGrafika singla "Personal Jesus"Tło strony MarilynManson.com pod koniec 2006 rokuW 2004 roku Manson był również widziany na jednej z wystaw Gottfrieda Helnweina, gdzie pokazał się z przypiętym do klapy marynarki znaczkiem Krzyża Lotaryńskiego. W listopadzie 2006 zdradził na swojej stronie powiązanie krzyża z singlem “Personal Jesus”: 27 slajd teledysku w sekcji Slideshow informował, że czerwony krzyż na okładce singla to część Krzyża Lotaryńskiego. Podobny czerwony krzyż zdobił pod koniec 2006 roku główną stronę MarilynManson.com.

Autor: Michał Szyksznian (Bulls)
? 2009 Celebritarian.pl

Dodaj komentarz