Krzyż Lotaryński
Krzyż Lotaryński (Krzyż z Lorraine) to krzyż heraldyczny, składający się z pionowej belki przeciętej dwiema mniejszymi, równymi i równo rozłożonymi belkami poziomymi. Inna wersja krzyża przedstawia dolną belkę jako nieco dłuższą niż górną, tworząc krzyż patriarchalny. Krzyż, do którego odwołuje się Manson, jest symetryczny w każdym możliwym ustawieniu. Wersja “patriarchalna” była też znana jako Karawaka (nazwa pochodzi od hiszpańskiego miasta Caravaca), inaczej krzyż św. Benedykta, czy też krzyż “choleryczny”. Była ona amuletem chroniącym przed zarazą (ma to związek z plagami chorób, które nawiedzały Europę) i nieszczęściami. Być może dlatego w 1902 roku na berlińskiej międzynarodowej konferencji dotyczącej gruźlicy zaproponowano, aby symbol ten stał się symbolem walki z gruźlicą. Gruźlica znana też jest pod nazwą “biała śmierć”, podobnie jak dżumę nazywa się “czarną śmiercią”.
Znaczenie Krzyża Lotaryńskiego jest jednak o wiele bardziej złożone i sięga dawniejszych czasów. W XV wieku, za sprawą księcia Lotaryngii, René d’Anjou, który był członkiem Zakonu Syjonu, krzyż ten stał się symbolem konspiracji. Według Charlesa Peguy’a reprezentował on “ramiona Chrystusa”, “ramiona Szatana” oraz krew ich obu. Jako władca Andegawenii, Anjou odrodził w Europie nauki hermetyzmu, przekonując Cosimo de Medici do przetłumaczenia na różne języki starożytnych tekstów – m.in. Corpus Hermeticum, dzieła zawierającego nauki alchemii, magii, neoplatonizmu i gnostycyzmu – całego zaplecza pojęciowego, które stanie się ważne dla każdego alchemika. Jak podaje na swojej stronie internetowej Boyd Rice, pierwsze Francuskie wydanie Corpus Hermeticum nosiło dedykację dla Marii de Guise (żony Jakuba V Stewarta, matki późniejszej królowej Szkotów Marii I Stewart), która również zaadoptowała Krzyż Lotaryński na swój osobisty symbol. Czytamy dalej:
“To całkiem oczywiste, że Krzyż Lotaryński jest symbolem wyrażającym ideał hermetyczny. Andegawenowie byli pierowtnie orędownikami Regia, czy też Sztuki Królewskiej, sztuki hermetyzmu – tradycji, która według legendy została przekazana człowiekowi przez rasę upadłych aniołów. To wcale nie stoi w sprzeczności z wielowiekowymi Lucyferiańskimi podtekstami, związanymi z całą sagą Andegawenów.”
Hermetyczna tradycja sięga swymi korzeniami starożytnej Grecji i Egiptu a nawet dalej. Ojcem hermetyzmu, a dalej alchemii, jest mityczna figura Hermesa Trismegistusa (Hermesa “Po Trzykroć Wielkiego”) utożsamianego z greckim bogiem Hermesem, egipskim Thotem, a nawet biblijnym Henochem. To on, według podań, jest autorem między innymi słynnej Tablicy Szmaragdowej oraz Corpus Hermeticum. Alchemicy używali symbolu “podwójnego krzyża” na oznaczanie trujących substancji. Oczywiście, jak pisze Boyd Rice, symbol ten miał daleko bardziej ezoteryczne znaczenie: “[Dla alchemików] trucizna pośredniczyła w transformacji, była środkiem zjednującym przeciwieństwa. Istnieje alchemiczny mit mówiący o truciźnie, która dla większości ludzi była zabójcza, podczas gdy wybranym nadawała stopień mistrzostwa i władzę absolutną”. Trucizna, o której tu mowa, to zapewne rtęć, święty metal alchemii, rezprezentowany przez planetę Merkury. Rtęć była ważnym składnikiem podczas dokonywania transmutacji metali w złoto. Miała naturę metalu i cieczy, i ta właśnie dualna natura czyniła ją wyjątkową w oczach wtajemniczonych.
Krzyż Lotaryński był również głównym symbolem Templariuszy, choć utożsamia się ich przede wszystkim z symbolem czerwonego krzyża równoramiennego. “Wielu Templariuszy, którzy oczekiwali na śmierć na stosie (…), rysowało ten symbol na ścianach cel. W niektórych rytach masońskich nadal istnieje stopień Templariusza, którego symbolem jest Krzyż Lotaryński. Interesującą rzeczą jest to, że nawet mniej ezoterycznie wyglądający równoramienny krzyż Templariuszy ma zasadniczo to samo znaczenie: unia przeciwieństw, punkt przecięcia się siły kreatywnej i siły destruktywnej, czy też unia zasad męskich i żeńskich. To był fundamentalny symbol okultystyczny (…)”.
I właśnie o unię przeciwieństw się tu rozchodzi. Bo czymże innym jest Marilyn Manson? Użycie Krzyża Lotaryńskiego przez Mansona można właśnie ująć w kategorii dualizmów. Starożytni mistycy dobrze wiedzieli, że wszechświat opiera się na przeciwieństwach, kontrastach, że wszystko ma swój negatyw. Dzień i noc, słońce i księżyc, kobieta i mężczyzna, narodziny i śmierć, etc. Wszystko to jednak spaja się wzajemnie i przenika. To całe spektrum cech i możliwości, przechodzące od jednego ekstremum do drugiego. Wyraża to również symbol znany jako Gwiazda Dawida: dwa trójkąty, symbolizujące przenikanie się mikrokosmosu i makrokosmosu. Zasada unii przeciwieństw to również zasada zjawiska zwanego Marilyn Manson, ponieważ w samym już imieniu widnieje kontrast (kobiety i mężczyzny, piękna i brzydoty), zespolony jego osobą. Tak więc wybór podwójnego krzyża na swój symbol, to wybór trafiony. Krzyż ten wyraża dokładnie starożytną mądrość, która jest przypisywana Hermesowi Trismegistusowi: “To, co poniżej, jest takie jak to, co jest powyżej, a to, co powyżej, jest takie jak to, co jest poniżej, by czynić cuda jedynej rzeczy” [na podstawie tłumaczenia Izaaka Newtona - przyp.]. Górna belka krzyża jest odbiciem dolnej i na odwrót, a złączone w symetrii krzyża dają wyraz równowadze. Według okultysty Eliphasa Levi’ego światem rządzą dwie siły (kreatywna i destruktywna), a konstytuująca się między nimi równowaga staje się siłą trzecią. Ich połączenie w trójcy daje podstawę czemuś, co można nazwać Bogiem. Marilyn Manson jako unia przeciwieństw tworzy się i destruuje, co jest widoczne przy każdym zakończeniu cyklu twórczego (czy też jak nazywają to fani: “ery”) i rozpoczęciu nowego. Jak sam wielokrotnie wspominał, w swojej sztuce właśnie upatruje doświadczenia religijnego.
Manson zaczął używać Krzyża Lotaryńskiego pod koniec 2005 roku. Wtedy to symbol ów pojawił się na stronach internetowych, których domeny były związane z Korporacją Celebrytarian i samym Mansonem. Krzyż stanowił element transformacji strony, która na rok zniknęła z sieci, aby czekać na swoje odrodzenie. Krzyż pojawił się również w tym czasie na pierwszych koszulkach zwiastujących nadejście nowej ery. W wywiadzie, udzielonym stronie Mansonusa pod koniec 2005 roku, Manson wyjaśnił dlaczego wybrał ten symbol i wyjawił, że nie jest to pierwszy raz, kiedy gości on wizualnie w jego twórczości:
“Krzyż Lotaryński może być interpretowany trochę inaczej niż zazwyczaj. Nasz Krzyż jest bardziej symetryczny i oryginalnie nawiązywał już do niego układ graficzny noweli Holy Wood [okładka - przyp.] – krzyż z broni i układ literniczy poniżej, tworzący drugie ramię krzyża. Na wiele różnych sposobów reprezentuje on wiele rzeczy, z którymi się identyfikujemy – my, artyści, którzy jesteśmy w to zaangażowani. Zawsze odnosiłem się do niego jako do podwójnego krzyża i myślę, że ma to w sobie zabawny element ironii.”


W 2004 roku Manson był również widziany na jednej z wystaw Gottfrieda Helnweina, gdzie pokazał się z przypiętym do klapy marynarki znaczkiem Krzyża Lotaryńskiego. W listopadzie 2006 zdradził na swojej stronie powiązanie krzyża z singlem “Personal Jesus”: 27 slajd teledysku w sekcji Slideshow informował, że czerwony krzyż na okładce singla to część Krzyża Lotaryńskiego. Podobny czerwony krzyż zdobił pod koniec 2006 roku główną stronę MarilynManson.com.


