Dolar i Swastyka
Znak dolara jest znakiem używanym na oznaczenie waluty dolara i peso w różnych krajach świata. Oznacza zatem pieniądz. W formie takiej, jaką widać po lewej, został wykorzystany przez Mansona jako element albumu The High End of Low. Jest nierozłącznie związany z piosenką Pretty as a Swastika, ponieważ to właśnie wydarzenia z nią związane ostatecznie określiły kształt idei, jaką prezentuje.
Tytuł Pretty as a Swastika (Ładna jak swastyka) nie spodobał się wytwórni nagraniowej ze względu na użycie słowa ’swastyka’. Nie interesując się kontekstem użycia, uznali słowo za ryzykowne, a nawet obelżywe. Ryzyko tkwiło w możliwym osłabieniu sprzedaży ze względu na odmowę niektórych sklepów, bądź urażenie pewnych grup społecznych. Zażądano, aby piosenka została usunięta z płyty w celu lepszego wdrożenia produktu na rynek. “Gdy ktoś robi z ciebie produkt i przestajesz mieć nad tym kontrolę, wtedy czujesz się jak kurwa, jak ktoś, kogo się bije i kim się pomiata” — skomentował sytuację Manson (SPIN, czerwiec 2009). “Zainspirowali mnie do użycia znaku dolara, ponieważ ja podejmuję artystyczne decyzje; ich są finansowe. W rzeczywistości pozwolili by mój przekaz był jeszcze wyraźniejszy, ponieważ na początku był on osobisty: obudziłem się pewnego ranka obok dziewczyny z czarnymi włosami, czerwoną szminką i bladą cerą i powiedziałem Jesteś ładna jak swastyka? (Shockhound, czerwiec 2009). “Więc stwierdziłem, że nie będzie swastyki, a tytuł będzie brzmiał Ładna jak znak dolara“.
PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ O UTWORZE PRETTY AS A SWASTIKA
?To jest teraz ich faszyzmem. Nie ma nic bardziej faszystowskiego niż pieniądze. Wszyscy o tym wiedzą? ? powiedział Manson. Nadepnął tym samym po raz kolejny na wspólny mianownik faszyzmu i kapitalizmu. O ile za czasów The Beautiful People mówił o faszyzmie chrześcijaństwa, a także o kapitalistycznym faszyzmie piękna, tak tutaj dochodzi do rdzenia kapitalizmu, do pieniądza i bardziej niż kiedykolwiek zespala go z faszyzmem w ramach stanowiska artystycznego.
Po lewej: Plakaty reklamujące dwa koncerty z ostatniej odnogi trasy Rape of The World (2008), na których wykorzystano motyw przenikania się symboliki kapitalistycznej z nazistowską.
Po prawej: Nadruk na jedną z koszulek z ery The High End of Low pokazujący krwawy banknot z Marilynem Mansonem.

Powyższy diagram odtwarza proces komponowania się omawianego symbolu dolara na przestrzeni lat. Nazistowska swastyka składa się z trzech kolorów, które są również najważniejszymi kolorami w alchemii (są etapami formowania się Wielkiego Dzieła, czyli Kamienia Filozoficznego). Wyraża ona potęgę i moc, które wpisały się w historię krwawym atramentem. Kolory te, zarówno ze względu na alchemię, jak i ich użycie przez nazistów, wykorzystał Manson przy tworzeniu symbolu blyskawicy (“wstrząsu”) towarzyszącego płycie Antichrist Superstar. Na potrzeby koncertów zaaranżowano je podobnie jak flagi na wiecach nazistowskich, bowiem, jak powiedział Manson: “Podczas swoich koncertów zawsze robię faszystowsko-parodiowy komentarz do rock?n’rolla, biorąc pod uwagę, że cała symbolika nazizmu i kapitalizmu jest bardzo podobna” (TIME, maj 2009). Dwanaście lat później, konfrontując ten znak ze znakiem pieniądza, zaprezentował on odnowiony symbol dyktatury w formie wpisanego w czerwony okrąg czarnego dolara na białym tle. Tak przedstawiona $-ka staje się substytutem swastyki o zupełnie nowym znaczeniu.
Po lewej: Kadr z filmu Triumf Woli autorstwa Reni Riefenstahl. To o niej pewien dziennikarz amerykański powiedział kiedyś, że “jest ładna jak swastyka”. W tle pionowe flagi projektu Alberta Speera.
W środku: Marilyn Manson na trasie promującej album Antichrist Superstar (1996-1997). Podczas wykonywania tytułowego utworu odgrywa dyktatorski rockowy spektakl bazując na wiecach nazistowskich i scenie w filmu Pink Floyd: The Wall.
Po prawej: Manson w roku 2009 wykonujący Pretty as a Swastika. Flagi wykorzystano także przy Arma-Goddamn-Motherfuckin-Geddon.
Po raz pierwszy symbol $-ki zaprezentował Manson przy okazji teledysku do Arma-Goddamn-Motherfuckin-Geddon. W pierwszy weekend kwietnia (2009) nakręcono materiał i tuż po tym niektórzy z uczestników planu filmowego pokazali w internecie to, co zdołali przemycić z planu — między innymi filmik z Mansonem stojącym na mównicy oznakowanej dolarem. W pierwszym odruchu fani zinterpretowali to jako autoironię, odnoszącą się do sukcesów i kontrowersji z czasów Antichrist Superstar. Wyjaśnienia nadeszły dopiero ponad miesiąc później wraz z pierwszymi wywiadami. Oczywiście, był to sarkazm, tyle, że w innym kontekście. Poniżej kilka klatek z klipu pokazujących Mansona i zespół w otoczeniu $-ek:
DOLAROWA SWASTYKA
Na przełomie czerwca i lipca 2009 w sklepikach koncertowych na trasie promującej album pojawiły się breloki i czapki z zupełnie nowym oznakowaniem. Niedługo po tym zaczęto używać na koncertach oświetlenia, które rzucało ten symbol na scenę. Nie był to już dolar znany z klipu — lecz amalgamat swastyki i dolara, dalszy krok w poszukiwaniu kształtu dla wyrażenia swojego stanowiska. W przeciwieństwie do $-ki, która była zamiennikiem, był to bardziej dosłowny odpowiednik idei. Znak ten został połączony na breloku z grafiką reprezentującą utwór We’re From America. W ten sposób stara-nowa symbolika Marilyn Manson przeniknęła się w utworach nadając płycie dodatkowej spójności.
Autor: Michał Szyksznian (Bullsik)
?2009 Celebritarian.pl
Ostatni update: 4 listopada 2009











;/
A co to za mina? :>
A cóż ma wspólnego Kapitalizm z faszyzmem…? ;|
Jeśli już, to Kapitalizmowi bliżej do faszyzmu korporacyjnego… który i tak nosi znamiona typowego ustroju socjalistycznego, a nie prawicowego.
Pamiętajcie – nie dajcie się zwieść, że faszyzm to Kapitalizm, bowiem tego typu rzeczy głosili… marks z engelsem, a później lenin, stalin i inni “wielcy fuhrerzy światowego proletariatu”.
Po pierwsze – jako filozof bardzo proszę o postawienie przepastnego rozgraniczenia pomiędzy Marksem i Engelesem, a resztą wymienioną. Para Marks/Engels to niezwykłe ekonomiczno-filozoficzne umysły i świat im zawdzięcza pierwsze postawienie kapitalizmu w krzyżowym ogniu pytań. Niektóre tezy marksowskie są aktualne po dzień dzisiejszy i nadal pozostają pytaniami pozbawionymi rozwiązania. Czynić Marksa odpowiedzialnego za totalitaryzm, to tak jak zrzucać na Nietzschego odpowiedzialność za nazistów. Mądra i kreatywna filozofia w rękach niewłaściwych ludzi staje się mocą destruktywną. I tak też się stało później z dorobkiem umysłowym dziewiętnastowiecznych materialistów dialektycznych.
To tak w kwestii uporządkowania tematu.
Faszyzm piękna, faszyzm chrześcijaństwa, czy faszyzm pieniądza współczesnego świata to trzon jednego z artystycznych stanowisk Mansona. Domeną sztuki jest jej przesada, wybałuszenie tematu, podprowadzenie zjawisk do ekstremum – tak, aby jaskrawo określić to, co na codzień jest przykryte i uśpione. Sztuka zatrzymuje przechodnia w jego biegu i chce wywołać zdziwienie, refleksję. Sztuka potrząsa, drażni, zachwyca. Ale żeby złapać kogoś na haczyk i skierować na siebie jego oczy, sztuka potrzebuje silnych środków przekazu. Dolarowa swastyka jest świetnym przykładem takiego wybałuszenia.
Moje zdanie na ten temat jest takie, że swastyka dolarowa może też pokazywać bezwzględność ludzi wobec innych ludzi.
W nazizmie i faszyzmie źle obchodzono się z ludźmi, którzy byli wrogami reżimu, z żydami także, z Polakami, Rosjanami i wieloma innymi, więc może to być alegorią do tego, że w kapitalizmie nie liczy się człowiek biedny i posiadający mały potencjał w sobie. Jest on spychany na margines i wszyscy nim pomiatają W wielu przypadkach ludzie są bezwzględni wobec niego i nie liczą się z nim, tak jak w nazizmie nie liczono się z nikim innym, tylko “nadludźmi”.
Cóż, mam wątpliwości co do kojarzenia pieniędzy z faszyzmem.
Moim zdaniem pieniądze to użyteczne narzędzie, to nie tutaj tkwi problem.
Ludzie nadają czemuś pewną wartość. To mogą być na przykład pieniądze. Niektórzy stawiają je na pierwszym miejscu swojej hierarchii wartości, zapominając o wszystkim innym. Pieniądze, czyli to, co jest dla nich najważniejsze mogą wywoływać u takich ludzi reakcje, które kojarzą się z faszyzmem (dyskryminacja na przykład). Ale to w nas tkwi problem, nie w samych pieniądzach.
Łaczenie swastyki i symbola dolara sugeruje, że to pieniądze są złem które trzeba zmienić.
Nie wiem, czy rozumiecie, co mam na myśli. Jeżeli (nie) zgadzacie się z moim poglądem na ten temat, proszę odpiszcie.
Hym…abstrahując od tego, że zupełnie się z panem Flijoye nie zgadzam, to przynajmniej wydaje mi się, że przeciętny człowiek, który rozumie pojęcie szacunku, a szczególnie tego wzajemnego, powinien umieć napisać nazwisko z dużej litery.
Jak bardzo może ten pan mieć poprzestawiane wartości, jeżeli z samego faktu nie zgadzania się z jakąś tezą, pisze słowo “kapitalizm” z dużej litery, a nazwisko Marks i Engels z litery małej.
Wiem, że może i czepiam się rzeczy błahej, ale “dżaźni” mnie to niebywale.
A jeśli chodzi o to, co napisał Ravler, to…
Myślę, że połączenie symbolu dolara ze swastyką nie ma na celu przedstawienia pieniędzy, jako zło totalne. Domyślam się, że Mansonowi chodziło tu o to, w jaki sposób pieniądze rządzą nami. Bo jak to się mówi – “pieniądze zmieniają człowieka”.
Dzisiaj ludzie gonią za dolarem, jak za sarną – pieniądze nami zawładnęły. Więc…no, może i okrężnie to ująłem, ale…są…hym…tyranami?