If you intresting in sport buy steroids you find place where you can find information about steroids
Użytkownicy online
Users: 6 gości, 2 botów
ShoutBox
Ostatnia wiadomość 2 hours, 5 minutes ago
  • John Smith : GŁOSUJCIE :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : okładka płyty świetnie się prezentuje na koszulce
  • WormGirl : *Kocislawie wolę kaszkę i budyń czekoladowy ;d
  • GiM5 : «link» nowe t-shirty, bluza i plakat na stronie live nation
  • Ironia : Alez oczywiście że jest forum. «link»
  • raphael : nie ma forum więc tu będe znów spamował. a więc, czy startuje ktoś na koncert z Wrocławia i może udostępnić miejsce?
  • Kocislaw : a kto nie jedzie na koncert? :D zrobimy sobie impreze na czacie, będą ciastka i kisiel :D
  • Denari : "rhythmu"? O_O
  • WormGirl : jedzie ktos do Pragi? bilety jeszcze są ponoć dostępne.... d:
  • WormGirl : będziecie kiwać głowami do rhythmu i klepać się po policzkach? d:
  • WormGirl : hahahahaha fffffff fake IT!
  • Bumbu : Tłum jest głupi :D
  • Bumbu : @Tourniquet jak jesteś ogarniętym człowiekiem, to dopchasz się nawet minutę przed otwarciem drzwi. ;P Trochę sztuczek psychologicznych i wchodzisz jak w masło ;P Haha
  • raphael : suspiria theme - utwór jest po prostu genialny. PS. muszę wkońcu film obejrzeć jak i inne pozycje z dorobku Argento
  • Tourniquet : Btw. intro dobre, podoba mi się bardziej niż to drugie The Doors «link»
  • Tourniquet : Co do koncertu, o której trzeba już stać przy Stodole, żeby dostać się w miarę blisko sceny? Nie chcę stać gdzieś na końcu ._.
  • GiM5 : «link» tego kawałka Maniek użuwa jako intra na trasie :P
  • SpeedOfPain : 'był' ?
  • Reznot : Maniek był 5 na NRD :)
  • SpeedOfPain : hmm.. mnie ten dźwięk brzmiał troche jak te początkowe uderzenia w HCW
  • Bumbu : Children of Cain... anyone? ;P
  • SpeedOfPain : dźwięk podobny do HCW
  • John Smith : mi niestety też żadna do głowy nie przychodzi
  • raphael : żadna nie przyszła mi do głowy ;)
  • Bumbu : «link» Z jaką piosenką MM z BV Wam się to kojarzy? ;) A przynajmniej początek ;p
  • SpeedOfPain : @Bumbu , mnie sen o setlistach na Europę co noc dręczą ;D
  • Bumbu : Olabogaolaboga jakie mnie się piękne setlisty w Europie śniły xD
  • John Smith : głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • Bungle : A partia wokalna to kopia Deftones, chociaż może nieświadoma ;)
  • Denari : Riffy w Lay Down cholernie zajeżdżają groove metalem jak dla mnie. ;)
  • raphael : Slayer... nie dość, że hipokryci to jeszcze od 50-ciu lat grają niemal tak samo... swoją drogą jak wogóle można przekamarzać się z kims na temat tego czy album jest ok czy do dupy i to jeszcze z kims takim jak ten matoł Aerosol. PS. Lay Down mi też skojarzyło się z grungem
  • Denari : tego typu rzeczy jest zabawne, biorąc pod uwagę jak ta sprawa ma się u takich wielkich i cenionych gwiazd jak Iron Maiden czy Slayer.
  • Denari : Najśmieszniejsze jest to, że Manson to bardzo zróżnicowany stylistycznie artysta i zarzucanie mu
  • Bungle : Każdy ma swoje zdanie, chociaż faktycznie w ten sposób można opisać większość albumów nagranych przez artystów z doświadczeniem i przyczepić się do tego, że "to już kiedyś było" albo w wykonaniu tego samego, albo innego artysty.
  • Denari : Na tej zasadzie skrytykować można w zasadzie wszystko.
  • The Hermit : «link» "obiektywne" zdanie p. Aerosol
  • Bungle : Byłoby miło, w końcu u Lettermana nie był (jako gość) od prawie 10 lat, u Nortona też był kilka lat temu, więc wypadałoby go wreszcie ponownie zaprosić. Najlepiej, gdyby do tego zagrał No Reflection, a może coś jeszcze... :)
  • John Smith : E, tylko brakuje mi tego, by zaprosili oni go do jakiegoś programu typu Graham Norton, Letterman, czy coś w ten deseń.
  • Denari : Wydaje mi się, że ta minimalistyczna otoczka BV to pewien element konceptu tej płyty. Jak widać, nie przeszkodził on w sukcesie.
  • raphael : muzyka sobie poradziła. tak trzymać.
  • raphael : widać, że kiedy MM się stara to osiaga cel, nawet przy minimalistycznej otoczce (koncerty, wydanie BV, brak nacisku na wywoływanie kontrowersji itp)
  • Denari : Tak notabene, to na liście przebojów Onetu, pierwsze miejsce cały czas zajmuje Born Villain. :) God is in the BV. ;)
  • raphael : przecież do drugiej w nocy MM zapierdoli się tak, że na nogach nie ustoi :)
  • John Smith : Uważam, że jeśli chodzi o jakikolwiek artyzm Britney, to wydaje mi się, że w tym teledysku osiągnęła jego szczyt :D
  • John Smith : «link»
  • Bungle : Trasa europejska faktycznie jest dość dziwnie zaplanowana, ubolewam nad tym, że po raz kolejny ciepłym moczem olana została Skandynawia... 1 koncert w Szwecji, w dodatku na festiwalu na południu, przez co muszę spędzić w autobusie 8 godzin w jedną stronę...
  • Bungle : Wykonanie Eat Me, Drink Me boli mnie tym bardziej, że to jeden z moich ulubionych utworów MM. Gdyby tak boleśnie skopał któreś z setki wykonań Sweet Dreams czy TBP, nikt by się nie czepiał.
  • Tourniqueet : ej mam sprawę. nie jestem jeszcze pełnoletnia i się martwię, że nie wpuszczą mnie na koncert, a bardzo mi zależy, czekałam na to od ponad półtora roku. jeśli ktoś przy wejściu na koncert mógłby 'udawać' mojego opiekuna to piszcie na email «email»
  • John Smith : Oj, oj! Mamy czekać do 3 w nocy?! Ej, swoją drogą, to jest chyba niezła nobilitacja - grać, jako ostatni z ostatnich :D Im później tym lepiej, przecież :D I do tego zaraz po Motorhead :P
  • raphael : ech... może i racja... czasem niestety zaniżam swoje oczekiwania wobec Mansona...
  • Bumbu : Myśmy się dobrali?? :P To chyba ludzie, którym się podoba wycie i wyrzygiwanie fałszów się dobrali ;p
  • raphael : żeście śię dobrali :P ;)
  • Bumbu : @Bungle - nie słuchaj głuchych ludzi ;p Przybijam piątkę i łączę się w "bulu i nadzieji" nad wykonaniem EMDM ;p
  • raphael : PS. MM będzie grał na RAR jako "Late Night Special" :) «link»
  • raphael : @Bungle - mimo wszystko obstaje przy tym, że gwałtem na uszach było to co MM zroboł w tym roku w Melbourne. Co do Rock Am Ring to tym razem pro shot byłby wskazany bo w 2009 zespół się nie popisał...
  • GiM5 : Nie wiecie czy w niemczech Manson bedzie na Rock am Ring? Bo jeżeli tak to powinni go pokazać w mtv live tak jak to bylo w 2009. :D
  • Kocislaw : heh mi się EMDM nigdy podobać nie przestanie jakkolwiek by to wykonał i cokolwiek by z tym zrobił. Nawet jakoś mnie ten jego wokal tam nie gryzie :D
  • Carlos_mks : W ogóle europejska trasa jest pogmatwana, fakt faktem, że wybierze się w miejsca w których jeszcze nie grał, ale szkoda że kosztem innych koncertów. Poza tym dwa niemieckie festiwale (jak zawsze są) ale tym razem do Berlina nie pojedzie, ech tak bardzo liczyłem na Berlin, aby zaliczyć w tym roku dwa koncerty.
  • Sulimo : Co ich tak zdejmowali z crownsurfing'u przy mOBSCENE? :P
  • Carlos_mks : Mi się podoba.
  • Bungle : «link» a oto Eat Me, Drink Me na żywo. Instrumentalnie bardzo dobrze, ale wokal to gwałt na uszach...
  • Toksyczny_Cukierek : jutro ostatni koncert w Stanach, a za tydzień Europa!
  • Toksyczny_Cukierek : a linki wstawiamy do newsów bo tutaj zaraz znikną
  • Toksyczny_Cukierek : oj, nie chciałabym dostać tą butelką ;)
  • GiM5 : «link» mOBSCENE :D ale ma powera maniek
  • Bumbu : Źle? MM zamordował kawałek. Nie było czego zbierać ;P
  • John Smith : jeej, o co chodzi z etdm? ;d tak zle poszlo?
  • Bumbu : Jeżeli nie wyjdzie jak z "Eat me, Drink Me" to jestem za :p
  • Edv : Moglby zagrac tytulowa piosenke na 1 koncercie...
  • John Smith : I nadal będę tak twierdził. ;p
  • John Smith : A to ja twierdziłem, że Manson poniesie klęskę i co więcej uważam, że sukces tej płyty w porównaniu z jego potencjałem, jaki miał w 2005 roku jest swojego rodzaju porażką :D
  • John Smith : Głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : @Bambu - cenzura. bogu nie podoba się twój nick ;)
  • Bumbu : Zastanawiam się, dlaczego od 2005 roku, na wszelkich możliwych stronach, mój jakże prosty nick, jest przekręcany, dokładnie w ten sam sposób xD
  • raphael : z tego co wyczytałem to jest tak jak rzekł @Bambu
  • Bumbu : Możliwe, że MM nie ma do niego praw, ze względu, że to dla filmu było zrobione.
  • The Hermit : Wie ktoś, albo ma pomysł dlaczego teledysk "Tainted Love" nie znalazł się na DVD z "Lest We Forget" ?
  • raphael : byleby nie poniósł porażki artystycznej ;)
  • Denari : Bez nachalnej promocji, taki sukces. Tak jak przypuszczałem - muzyka obroniła się sama. :) A ktoś tu przewidywał, że Manson odniesie porażkę w showbizie. ;)
  • John Smith : wooow! :-) Woo
  • Edv : BV zbiera wieksze zniwo niz przupuszczalem. Brawo Brian!
  • Falthorn : łuhuuu, MM na 1 miejscu na liście NRD
  • Bungle : Płyta radzi sobie bardzo dobrze jak na dzisiejsze standardy..
  • Bungle : Wow, nie spodziewałem się tak wysokiego miejsca w Szwecji! :)
  • Reznot : Porażka:(
  • Bumbu : «link»
  • raphael : naprawde świetny koncert. repertuar, brzmienie, wykonanie, forma mansona...
  • Bumbu : Ooo to był mój pierwszy koncert MM :) Ten bootleg od tamtej pory mam na dysku :) Zajebiście było :)
  • raphael : «link» dobry live z trasy eat me drink me (czechy)
  • Bumbu : @Raphael - ze względu na jakość nagrania. Z pierwszego rzędu było widać w jakim stanie, panowie weszli na scenę, ale najgorsze było przerywanie piosenek i oczywiście wycie. ;P
  • GiM5 : «link» jeden z bardziej znanych recenzentów na YT podjął się ocenienia Born Villain :P
  • raphael : @Bambu - widziałem bootleg z Brna (swoją drogą zwróciłem uwagę na twó komentarz:) ) i szczerze mówiąc nie wiem, który gorszy... W przypadku Melbourne haniebne zachowanie MM jest napewno lepiej uwiecznione ;)
  • Bumbu : Dzięki 666 ale staram się zapomnieć haha :D
  • John Smith : Pamiętajcie, żeby głosować na NRD
  • John Smith : «link»
  • star666 : Na YT jest koncert z brna oraz inne:«link» youtube.com/watc h?v=88jafbRhax8 Na allegro ktoś wystawił singiel were from amerca
  • 666 : Ja mam cały koncert z Brna na dysku. Jak ktoś chce to pisać PW na WM.

Aby używać ShoutBoxa, musisz być zarejestrowany

Nadchodzące wydarzenia
Kalendarium
Maj 2012
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031EC
Tagi
Archiwum

Rebecca Horn

Rebecca HornRebecca Horn to artystka pochodząca z Niemiec (ur. 24 marca 1944). Główną osią jej twórczości są noszące znamiona performensu instalacje, w których często łączy ze sobą różne media i materiały. Zakres tematyki, którą porusza tyczy się głównie relacji człowieka z otoczeniem, zderzenia jego ducha i ciała z kulturowością, alchemiczne starcia na granicach tego, co żywe i tego, co mechaniczne. Horn jest bowiem zafascynowana ludzką maszynerią, która wchodzi w kontakt z rzeczywistością. Dualizm wnętrza i zewnętrza, ducha i maszyny, kobiety i mężczyzny — to podstawowe składniki jej twórczości.

Do najbardziej znanych prac Horn należy m.in. wideo-performance Jednorożec (Einhorn, 1970), przedstawiający młodą kobietę ubraną w skąpy strój wyjęty z obrazów Fridy Kahlo. Wyróżnia ją duży, przymocowany paskami do głowy róg. Praca pochodzi z czasów, gdy Horn była zainteresowana psychicznym oddziaływaniem stroju — zarówno na noszącego, jak i na osoby postronne. Tutaj też ma swój wyraz tendencja, która stale powraca w pracach Horn — przedłużanie części ciała (na przykład palców i ramion) za pomocą różnego rodzaju specyficznych nakładek. W 1972 roku artystka konstruuje Ołówkową maskę — poruszając głową tuż przy ścianie generuje przypadkowe, niefiguratywne abstrakcje. W tym samym czasie wymyśla performace z Palcowymi rękawiczkami — wywołując w widzu iluzję, że osoba mająca na sobie owe przedłużenia faktycznie doznaje rzeczywistości zmysłem dotyku. Motyw odczuwania to kolejny ważny element w twórczości Horn.

Einhorn, 1970Handschuhfinger, 1972 ("Palcowiczki")Ołówkowa maska, 1972

Pozostałe prace to głównie mechaniczne konstrukcje, takie jak samogrające skrzypce, samorysujący aerograf, czy też gigantyczne pędzle stopniowo zacierające granicę pomiędzy sferami ying i yang. Oprócz motywu kontrastów, Horn skłania się ku eksplorowaniu także innych zagadnień alchemii — jak choćby zasady cyklu, czy jednoczenia w Pełnię. Zdarza się, że używa przy tym substacji typowo alchemicznych, takich jak rtęć czy siarka. Jej pracami — nawet jeśli są to dwuwymiarowe obrazy — rządzi ruch. Oprócz ruchomych mechanizmów, czy abstracyjnej ekpresji mamy tu także nie znoszące statyczności gry świateł. Całość tworzy na pierwszy rzut oka dosyć chłodny katalog pomysłów, jednakże przy głębszym wglądzie odsłaniają się przed nami kolory wyobraźni autorki.

Rebecca Horn a Marilyn Manson

Fascynacja artystki mechanizmem ciała i alchemią musiały przyciągnąć uwagę Mansona. W 1998 roku, gdy wydawał on swój album Mechanical Animals, nastał w nim moment idealnego porozumienia z pracami Horn. Nie dość, że podejmował tematykę kontrastu ciała i duszy, przeciwieństwa emocji i znieczulenia, to w spodniej warstwie stopniowo zgłębiał arkana alchemii — wszak już widniejący na okładce napis “Marilyn Manson Mechanical Animals” jest świadomie zaaranżowanym anagramem “Marilyn Manson is an Alchemical Man”. Na mocy tego niewypowiedzianego braterstwa umysłów, repliki dwóch dzieł wyobraźni Rebekki Horn zagościły w teledysku The Dope Show.

Rebecca Horn, ?Cornucopia, Seance for Two Breasts?, 1970Manson w teledysku "The Dope Show" (1998)

Wykreowana przez Mansona postać Omegi, w momencie, gdy znajduje się w limuzynie ze swoim agentem oraz grupą VIP-ów, nosi na sobie instalację Cornucopia, Seans Dla Dwóch Piersi (1970). Cornucopia, inaczej Róg Obfitości (mitologiczny symbol pożywienia i dostatku) składa się z dwóch łukowato zagiętych rur łączących piersi z ustami — zdaje się być współczesną interpretacją alchemicznego cyklu wyrażonego niegdyś przez mityczny symbol pożerającego swój ogon węża Uroborosa. Horn pożywiająca się sama sobą tworzy z siebie coś na kształt nieustannie działającej maszyny — tylko pijąc życiodajne mleko jest w stanie przeżyć i dalej je produkować (tutaj koło się zamyka i cykl zaczyna się na nowo). Można założyć, że w przypadku Omegi Manson zachowuje ten sam sens. Chwile spędzone w limuzynie, zanim Omega zostanie “sprzedany” ludziom w formie produktu są ostatnimi chwilami jego niezależności — co łączy się dobrze z ideą ludzkiego perpretuum mobile Rebekki Horn.

Rebecca Horn, Überströmer (1970) (Overflowing Blood Machine)Manson w teledysku "The Dope Show" (1998)

Inną instalacją wykorzystaną przez Mansona w teledysku jest Überströmer (1970) — “przepełniona maszyna na krew”. W instalacji tej Horn ubiera (androgynicznego) mężczyznę w strój złożony z plastikowych rurek oraz pojeminka, na którym go stawia. Przez rurki-żyły oraz pojemnik-pompę przepływa czerwona ciecz. To wywrócenie krwiobiegu na zewnątrz, umieszczenie człowieka w mechanicznym kokonie naczyń krwionośnych. W eseju o twórczości Horn zamieszczonym na portalu magazynu O.pl Agnieszka Kwiecień pisze o tej instalacji:

“Elektryczna pompa powoduje ruch płynu, jest warunkiem funkcjonowania tej maszynerii. To taki moment, kiedy życie człowieka, którego ciało przestało poprawnie funkcjonować, skazane jest na działanie mechanizmu. Nic nie zależy już od niego. W takim przypadku zespolenie i uzależnienie może być zupełne. Ciało zmechanizowane, lub ucieleśniona maszyna. Wewnętrzny krwioobieg został wyeksponowany. Widzimy to, co jest niewidoczne, normalnie ukryte pod powierzchnią skóry. To, co wewnątrz zamieniło się miejscami z tym, co na zewnątrz”.

Wersja Mansona, mimo, że różni się nieco od oryginalnej instalacji, mówi nam o tym samym uzależnieniu od jakiegoś mechanizmu, o scaleniu z maszyną. O ile Horn eksponuje pompę pod stopami postaci, o tyle Manson ją ukrywa — rurki doprowadzające ciecz uciekają w głąb pomieszczenia, w cień — tam, gdzie ktoś lub coś przejmuje nad Omegą swoją władzę.

 

 

Autor: Michał Szyksznian (Bulls)
? 2009 Celebritarian.pl

Przeczytaj również:

Agnieszka Kwiecień, Tożsamość maszyny w twórczości Rebecci Horn. Powłoka zewnętrzna, która wyznacza granice i modeluje podmiotowośćCzęść 1, Część 2.

Jedna odpowiedź do “Rebecca Horn”

  1.  panicz mówi:

    brawo Bullsik!! kilka razy zastanawiałem się o co chodzi z tymi rurami które Manson ma na sobie w limuzynie

Dodaj komentarz