Holy Wood (film i nowela)
Albumowi Holy Wood miały pierwotnie towarzyszyć premiera filmu i wydanie książki pod tymi samymi tytułami. Reżyserem filmu miał być Alejandro Jodorowsky, chilijski reżyser, którego dzieła wielokrotnie inspirowały twórczość Mansona. Sam tytuł Holy Wood był doskonały do utworzenia trylogii wraz z dwoma innymi filmami Jodorowsky’ego: Santa Sangre [po angielsku Holy Blood] i Holy Mountain. Manson planował swój film co najmniej od 1997 roku. Wydarzenia w Columbine, które rozegrały się w 1999 roku, ostatecznie wpłynęły na całokształt historii. W magazynie Kerrang!, który ukazał się w czerwcu 1999 roku, Manson opisał ogólną ideę filmu w ten sposób:
“(…) Film, w swym najgłębszym sensie, sprzeciwia się przemocy. Jednakże oznacza to, że aby móc docenić brak przemocy, musisz pokazać ludziom czym jest prawdziwa przemoc. Film jest w pewnym sensie historią miłosną, a więc, żeby zdać sobie z tego sprawę, musisz narzucić pewne ekstremalne składniki. Pewne aspekty, na które wskazałem na Mechanical Animals – który to album jest podstawą filmu – będą tam obecne. Co więcej, pewne aspekty, o których mówiłem przy Antichrist Superstar stanowią to, o czym film opowiada. (…) Film opowiada o osobie, która jest rozczarowana tym, czym według niej jest świat. Dorastając staje się tym, kim myśli, że chce być. Zdaje sobie sprawę, że to, kim się stał, jest wszystkim tym, z czym zawsze walczył. W pewnym sensie to bardzo Szekspirowskie. To bardzo tradycyjna opowieść, lecz sposób, w który mam zamiar ją opowiedzieć, będzie się zasadzał na ekstremalnych, oryginalnych konceptach. Chciałem mieć bardzo tradycyjną historię, żeby ludzie się nie pogubili. Sposób, w jaki mam zamiar pokazać w tym filmie przemoc, będzie czymś, czego nikt nigdy wcześniej nie doświadczył. (…) Sprawi, że ludzie będą przewartościowywać swe odczucia dotyczące przemocy. Będą się zastanawiać nad tym, czy nienawidzą tej przemocy, czy też ją gloryfikują. Szczerze chcę, aby ludzie o tym pomyśleli (…). Studiuję ideę natury człowieka jako skłonnej do przemocy. (…) Chcę pokazać ludziom historię, której dzieciaki nie uświadczą w hollywoodzkiej produkcji, czy też w teledysku lub na rockowej płycie. Chcę zrobić coś, co bez względu na to czy przyjmie się dobrze czy źle, składa bardzo ważne oświadczenie dotyczące duchowego życia ludzi.”
W tym samym miesiącu w wywiadzie dla MTV Manson powiedział, że jego powieść to antyutopia Hollywood oraz, że teledysk do Coma White został zaadaptowany ze scenariusza filmu. Tak więc był to zwiastun tego, czego można było się spodziewać po samym filmie. Miesiąc później w Metal Edge Manson określił film jako “najgorszy koszmar Warhola połączony ze scientologią i komunizmem”. Niestety, plany dotyczące nakręcenia filmu zaczęły napotykać pewne problemy. Rozmowy z New Line Cinema wyraźnie ograniczyły pole działań Mansona, ponieważ scenariusz uznano za zbyt kontrowersyjny. Nie pomogło nawet zaangażowanie Johnny’ego Deppa do roli Prezydenta. W sierpniu 2000 roku, w wywiadzie dla Hammer Edge, Manson powiedział:
“Był moment, w którym chciałem zrobić film jednocześnie z albumem. Było wielu ludzi zainteresowanych współpracą przy filmie, lecz materiał był zbyt kontrowersyjny, zarówno politycznie, jak i religijnie, w odniesieniu do przemocy. Więc nikt nie chciał przy tym pracować. Rozmawiałem z Alejandro Jodorowsky’m, moim bohaterem i ulubionym filmowcem. Razem z nim miałem pracować nad filmem, lecz myślę, że zamiast tego skupimy się na innych projektach. Jeśli film dojdzie do skutku, to w porządku, ale jestem równie zadowolony, że będę mógł opowiedzieć moją historię w książce”.
Magazyn Metal Edge wydrukował w grudniu 2000 inną wypowiedź Mansona związaną z problemami przy akceptacji scenariusza. Manson również wyszczególnił jego powiązanie z poprzednimi albumami:
“[Scenariusz] był adaptacją historii, która była wcześniej w takiej czy innej formie, w krótkich opowiastkach, w kawałkach, w rzeczach takich jak ukryta ścieżka na Mechanical Animals – co było fragmentem dialogu – lub końcówka Antichrist Superstar z tekstem ‘When all of your wishes are granted, many of your dreams will be destroyed’, co akurat jest pierwszym tekstem zarówno w scenariuszu, jak i w książce. Interesującą rzeczą było to, że starałem się zrobić film w momencie, gdy każdy bał się zrobić cokolwiek z powodu całej przemocy związanej z Woodstockiem [Woodstock 99 - przyp.] i strzelaniną w Columbine. Wielu ludzi okazało się być Judaszami, wielu ludzi odwróciło się ode mnie plecami, wielu zamknęło przede mną drzwi”.
Projekt filmowy stanął zatem w zawieszeniu. Scenariusz został przekształcony na nowelę. “Film potencjalnie nadal mógłby dojść do skutku, lecz tylko na moich warunkach” – powiedział Manson magazynowi Kerrang! w połowie 2000 roku. “Wolę mieć książkę i album, które mówią dokładnie to, czego chcę, niż mieć film, którego przekaz może ktoś złagodzić. (…) Przez rok starałem się znaleźć ludzi z jajami, którzy by się w to zaangażowali, lecz w tej chwili w świecie rozrywki każdy się boi. Obecnie w Ameryce jest dużo cenzury, a to z powodu zeszłorocznego oskarżenia przemysłu rozrywkowego o przemoc. Wziąłem scenariusz Holy Wood i poprzez wprowadzenie paru zmian przekształciłem go w powieść. To powieść fikcyjna, która zostanie wydana zaraz po albumie. Typ pisarzy, na których się wzoruję, lub którzy stanowią dla mnie inspirację, to William Burroughs, Kurt Vonnegut, Aldous Huxley i Philip K. Dick. Ci ludzie są tym, do czego dążę, lecz będziemy musieli sprawdzić co mają na ten temat do powiedzenia recenzenci. Jestem całkiem zadowolony z książki. Myślę, że zawiera ona wiele szczegółów i zabiera czytelnika w wiele miejsc. To dziwne, że możesz poznać kogoś lepiej czytając jego fikcję. Myślę, że ludzie dowiedzą się o mnie więcej z tej powieści niż z mojej autobiografii. Najbardziej szczerym możesz być wtedy, gdy kłamiesz”.
To nie pierwszy raz kiedy Manson wspomina Burroughsa jako swoją inspirację. Z kolei wpływy Huxleya są bardzo widoczne przy Mechanical Animals. Jeśli chodzi o Dicka, to ulubioną książką Mansona spod jego pióra jest Przez ciemne zwierciadło, co sam potwierdził w 2002 roku w magazynie Stance. Jeśli zawierzać Mansonowi, fani mogli spodziewać się naprawdę interesującej książki. Miała się ona ukazać na początku 2001 roku poprzez wydawnictwo Regan Books. Gotową okładkę Manson zaprezentował fanom na swojej stronie internetowej. Była ona wynikiem współpracy z grafikiem P.R. Brownem, z którym to Manson przygotował wizualną oprawę płyty Holy Wood. Układ krzyża z broni i napisu “Holy Wood” miał być odzwierciedleniem układu krzyża z Lorraine – symbolu, którym Manson zaczyna się publicznie posługiwać dopiero w 2005 roku, w związku z nadchodzącą płytą. Potwierdził to w wywiadzie dla fanów, którego udzielił stronie Mansonusa.com.
W listopadzie 2000 roku, wraz z premierą płyty Holy Wood ukazał się wywiad w magazynie Gear, w którym Manson opowiedział ogólny zarys książki. Przy okazji autor artykułu, pisarz Chuck Palahniuk, potwierdził istnienie tekstu, mówiąc o tym, że Manson czytał mu na głos pierwszy rozdział książki. Główną jej postacią, podobnie jak na płycie był rewolucjonista Adam:
“Cała historia, jeśli wziąć ją od początku, jest równoległa do mojej własnej, lecz opowiedziana jest w metaforach i różnych symbolach, z których ludzie mogą czerpać. Opowiada o byciu niewinnym i naiwnym, tak jak Adam w Raju przed swym upadkiem. Opowiada o miejscu podobnym do Hollywood, które jest metaforą reprezentującą to, co według ludzi jest idealnym światem. Opowiada o pragnieniu wpasowania się w ten świat, według którego do niego nie należysz, który cię nie lubi, który na każdym kroku stawia ci pod nogi kłody, o walce, walce i walce. Koniec końców o dostaniu się tam – wszyscy wokół ciebie są tymi, którzy chcą cię zdusić. Więc automatycznie wszystkich nienawidzisz. Czujesz urazę za to, że przez nich stałeś się częścią gry, do której nie wiedziałeś, że byłeś wpychany. W pewnym sensie wymieniasz jedną celę na drugą. To wywołuje rewolucję – bycie wystarczająco idealistą, aby myśleć, że możesz zmienić świat. Zdajesz sobie sprawę, że nie możesz zmienić niczego prócz siebie”.
Zatem koncept powieści odpowiada w swej ogólnej warstwie całemu tryptykowi, poczynając na Holy Wood, a na Antichrist Superstar kończąc. Gdy zdajesz sobie sprawę, że twoja rewolucja została przekształcona w produkt, zaczynasz ją niszczyć. W wywiadzie dla czasopisma Outburn, który ukazał się w maju 2001 roku, Manson opowiada o analogii tej historii do historii problemów z realizacją filmu:
“Chciałem przekształcić tą historię w film. Ironią było to, że film miał być opowieścią o rewolucji, która staje się swym przeciwieństwem, a to dokładnie chcieli zrobić inni z tym filmem. Chcieli go udelikatnić i zarobić na nim mnóstwo pieniędzy. Mogłem na to przystać, lecz zrobiłbym coś, z czego nie byłbym dumny. Ważniejsze dla mnie było to, aby przedstawić historię we właściwy sposób i nie pozwolić by ktoś na nią wpłynął. (…) Mogłem ją wypuścić jako film niezależny lub jako wielką produkcję, tak czy siak, ale to nie była kwestia tego. Chodziło o dystrybucję, przez którą film nie byłby rozprowadzony. Ludzie bardzo się go bali. Pomyślałem, że poczekam, ponieważ rozwija się wiele technologii, razem z internetem i tym podobnymi rzeczami, gdzie nie musisz poddawać się pewnym regułom. (…) Nie chciałem zrobić kolejnego głupiego filmu z Hollywood”.
Wbrew zapowiedziom, książka nie pojawiła się w oczekiwanym terminie, choć Manson nadal zapewniał, że można się jej spodziewać pod koniec 2001 roku (Metal Edge, czerwiec 2001). W tym czasie fani mogli poznać fragment jej zawartości. 14 lutego 2001 roku Manson otworzył stronę internetową ThisAsValentinesDay.com. Na niej ukrył 10-ty rozdział powieści w ramach Walentynkowego prezentu. Ciekawość fanów została jeszcze bardziej rozpalona.
PRZECZYTAJ POLSKIE TŁUMACZENIE 10-GO ROZDZIAŁU NOWELI “HOLY WOOD”
Po długiej przerwie i irytacji fanów, 3 maja 2002 roku Manson napisał w swoim Dzienniku, że jest już ustalona data wydania. 11 maja podał informację, że opóźnienie nastąpiło “z pewnych powodów religijnych”. Wiadomo również, że była przepychanka pomiędzy wydawcami, którzy walczyli między sobą o prawo do wydania książki. Na początku 2003 roku, gdy książka nadal się nie ukazała, Manson napisał w swojej Wyroczni, że wydanie książki zostało wstrzymane z powodów prawnych. Jak twierdził, nic więcej nie mógł zdradzić. W roku 2005, w wywiadzie dla Mansonusa, pojawiła się inna wypowiedź odnośnie książki:
“Myślę, że nie był to odpowiedni czas na pojawienie się noweli, ponieważ mówiła ona o tym wszystkim co się dzieje i nie było możliwości, aby ludzie, którzy byli tak zaaferowani wszystkim, co chciałem powiedzieć, zrozumieli jej sens. Ostatecznie udowodniliby to, o czym mówi książka i nie osiągnąłbym nic poza satysfakcją, że moje obserwacje się potwierdziły. Myślę, że miejscem dla tej historii mógłby być świat narracyjnych gier wideo lub opowieści graficznych – miejsce, w którym możesz eksperymentować i bardziej zagłębić się w historię. Historia początkowo opowiadała o mnie. Myślę, że powinna być o wszystkich innych, aby mogła mieć wartość, na którą zasługuje. Musiałem pozwolić jej poleżeć. Reprezentuje ona trudny etap mojego życia, więc część mnie nie chciała na to pozwolić. Lecz kiedy wracam do niej i czytam ją, czuję się dumny. Chcę, aby istniała w miejscu, które ma sens. Gry wideo, jako metafora nowoczesnego kozła ofiarnego oskarżanego o przemoc, są powiązane z tą historią. Znajdzie się dla niej wkrótce dom, lecz nie potrafię powiedzieć jaki. Poszukuję najlepszego rozwiązania”.
Na dzień dzisiejszy sprawa z nowelą Holy Wood nadal pozostaje otwarta. Otwartą kwestią pozostaje również medium, którym Manson mógłby się posłużyć przy jej realizacji. W styczniu 2009 roku przyjaciel Mansona, magik Rudy Coby, odpowiadał na swoim Myspace na pytania fanów odnośnie mającej się ukazać płyty. Pojawiła się też kwestia noweli Holy Wood. Rudy z typową dla siebie ekscytacją powiedział, że “nie zaśnie, dopóki nie doczeka się wydania kompletnego scenariusza, noweli i koniec końców filmu lub serialu telewizyjnego”. Nowelę nazwał swoją ulubioną kreacją Mansona, potwierdzając jej istnienie – Manson bowiem czytał mu ją którejś nocy na głos (podobnie jak w 2000 roku czytał ją Palahniukowi). Według niego książka ta jest napisana bardziej obsesyjnie niż jakikolwiek z albumów Mansona:
“Teraz wiecie dlaczego Jodorowsky uważał to za wymarzony projekt – bo to każdy teledysk Mansona złożony w jedno i pomnożony 10 miliardów razy”.
“Jego scenariusz krążył po Hollywood i, niestety, pewne rzeczy zostały zerżnięte w mniejszych filmach, jak Equilibrium i inne, których nie nazwę. Ale to tak jakby powiedzieć, że Stary, gdzie moja bryka? ukradło elementy od Burroughsa”.
Rudy Coby zaplanował również poprosić Mansona o publikację swojego ulubionego fragmentu z książki w ramach swoich własnych urodzin, które odbędą się 22 kwietnia. Na dzień dzisiejszy nie ma żadnych innych informacji dotyczących prezentacji fragmentów lub całości książki.
Bohaterowie historii (znani z 10 rodziału powieści):
- Adam
- Coma White (córka Prezydenta)
- Prezydent
- Pani White (żona Prezydenta)
- Westmoreland (dowódca służb specjalnych)
- Walentyn (przełożony Westmorelanda)
- Infanta (przybrana córka Prezydenta)
- Bonifacy
Można tylko płakać nad tym ,że era Holy Wood zakończyła się tylko albumem i nienajlepszym dvd… cała otoczka, mistyczne symbole i nawiązania do śmierci Kennediego miało swój niepowtarzalny urok. Książka i film z pewnością by były doskonałym bonusem dla tej ery (która moim zdaniem była najlepszą a Manson był najbardziej produktywny).
Link do polskiego tłumaczenia nie działa, tzn. przenosi mnie na tą samą stronę, na której się znajduje.
Dzięki za info, już poprawiłem.