2. The Dope Show
Album: Mechanical Animals
Tekst: Marilyn Manson
Muzyka: Twiggy Ramirez
Czas trwania: 3:46
The Dope Show opowiada o mechanizmach rządzących miejscem produkcji gwiazd, jakim jest Hollywood. Zarówno idol, jak i widz znajdują się w sytuacji, którą Manson określa mianem narkotycznego spektaklu. Na płycie Mechanical Animals słowo “narkotyk” wychodzi daleko poza swoje dosłowne znaczenie. Narkotykiem jest tutaj wszystko co nas odurza – a w świecie mechanicznych zwierząt to nie tylko pigułki, lecz także telewizja, internet, religia, wszystko, co trzyma ludzki umysł na smyczy. Dope Show może być stanem, w którym nie jesteśmy świadomi istnienia sznurków, które nami zawiadują. Poruszamy się w pozorze wolności, a każdy z nas jest gwiazdą “spektaklu”. Nazwą dope show były również określane w USA objazdowe spotkania dotyczące niebezpieczeństw związanych z używaniem narkotyków. Słowo “dope” oznacza także głupka, idiotę. Tak więc Manson cynicznie podkreśla, że każdy z nas jest gwiazdą w sztuce o mechanicznych zwierzętach, o otumanionych resztkach człowieczeństwa.
Ludzie, pigułki i wszystkie inne czynniki uzależniające nadają uczucie spokoju, równowagi, nawet euforii. Na nich budujemy swój świat, do nich uciekamy od szarości, lecz w efekcie każdy z nich to czynnik duszący, niszczący, który atakuje od środka. Głód iluzji opanowuje umysły na tyle, że jesteśmy zdolni do wszystkiego by tylko go zaspokoić. Narkotyk z początku daje przyjemność, lecz potrafi skutecznie wykończyć człowieka. Publiczność płonie miłością gdy jesteś na piedestale. Gdy pojawi się ktoś nowy, lepszy, odwraca się plecami. Sława w przewrotny sposób uzależnia nie tylko hołubiącego, ale i hołubionych, tak samo widzów, jak i celebrytów – oto sens piosenki.
To tak, jak powiedział Oscar Wilde: Kochają cię, gdy jesteś ładny, a gdy nie jesteś, kochają kogoś innego.
- Marilyn Manson, Kerrang wrzesień 1998
W każdym z tych przypadków początek jest piękny, a koniec tragiczny. Takie jest Hollywood oczami Mechanical Animals – ludzie walczą o to, żeby utrzymać się na powierzchni, a to i tak publiczność zdecyduje kto ma utonąć. Nakreślona na płycie postać Omegi odczuwa wstręt do ludzi, sławy, do siebie. Zauważa, że jej życie jest puste, żadne, a jeden dzień różni się od drugiego tylko zwiększającym się poczuciem samotności i alienacji.
Powyższy utwór, jak i narkotyczny motyw przewodni, to reakcja Mansona na Los Angeles, do którego się przeprowadził przed nagraniem płyty. Jego obecność na różnego rodzaju przyjęciach i bankietach wyzwoliła w nim niechęć do tego miejsca. Spotkał ludzi, którzy chcieli być w pobliżu znanych osób, bo to sprawiało, że czuli się ważniejsi. Niektóre z dotychczasowych autorytetów okazały się być dla Mansona złudzeniem. Ten cały zgiełk tworzy chaotyczny “spektakl”, gdzie, według Warholowskiej przepowiedni, każdy jest gwiazdą przez 15 minut.
[Hollywood] nie jest miejscem, które akceptuje wszystkich. Ludzie traktują mnie tu jak poboczną atrakcję. The Dope Show, jak przypuszczam, to rodzaj glamowego hymnu, coś jak We Are The World dla wszystkich narkomanów w Hollywood.
- Marilyn Manson, NME wrzesień 1998
TELEDYSK
reżyser: Paul Hunter
współreżyser: Marilyn Manson
Na początku klipu widzimy postać z płyty, Omegę, który przybywa z kosmosu na Ziemię. Scena jest prawdopodobnie echem filmu “The Man Who Fell To Earth” z Davidem Bowie w roli głównej. Omega zostaje schwytany przez anonimowych laborantów, którzy wewnątrz tajemniczego instytutu naukowego przeprowadzają na nim badania. To subtelna metafora Hollywood, będącego swoistym laboratorium, w którym produkuje się nowe gwiazdy. Sama scena na stole operacyjnym nawiązuje do oryginalnej autopsji kosmity z Roswell, gdzie przeprowadzano badania na istocie odnalezionej we wraku statku po rzekomej katastrofie (ten sławny film dokumentalny zainspirował również Autopsy, film krótkometrażowy związany z płytą Holy Wood).
W dalszej części Omega zostaje oddany w ręce ludzi pociągających w Hollywood za sznurki sławy. Widzimy go przerażonego i otępiałego w limuzynie, razem z biznesmenami, prostytutkami i agentem (w tej roli Billy Zane), który pokazuje Omedze pierwsze okładki gazet z jego wizerunkiem. Specjalnie do tej sceny zamówiono parodie istniejących magazynów. Widzimy gazetę The National Interrogator, parodię istniejącej The National Enquirer, na okładce której widnieje napis “Marilyn Manson jest kosmitą z Roswell!”. Następnie magazyn SPUN, nawiązujący tytułem do istniejącego magazynu muzycznego SPIN. Jak głoszą nieoficjalne informacje, miał też pojawić się w tej scenie magazyn Homopolitan (parodia Cosmopolitan), lecz ostatecznie z niego zrezygnowano.
Aparat, który Omega ma na twarzy jest zrobiony na wzór sesji zdjęciowej, którą wykonała w 1970 roku niemiecka artystka Rebecca Horn. Zdjęcia nosiły w oryginale tytuł “Cornucopia, Seance for Two Breasts” (“Cornucopia, Seans Dwóch Piersi”). Cornucopia, inaczej Róg Obfitości (mitologiczny symbol pożywienia i dostatku), przyczepiony do ciała Omegi zdaje się ukazywać ostatnie chwile jego pełnej indywidualności. Ssanie własnych piersi, własnego “mleka”, może oznaczać w tym przypadku poleganie na wyjątkowości własnego “ja”. W dalszych scenach nie widzimy już piersi, kontakt z życiodajną indywidualnością zostaje zatracony.
Dalej widzimy tłum ochraniany przez grupę policjantów w różowych mudurach – co nawiązuje do wersu “gliniarze i pedały” (queers to dosłownie “dziwacy”, lecz w slangu jest to używane na określenie osób o skłonnościach homoseksualnych; na koncertach słowo queers zostaje zastąpione przez fags – bardziej obraźliwy wariant) – to, co pozornie “moralne” i to, co “niemoralne” – dwie przeciwności złączone w jedno, jako moda do naśladowania. Motyw ten ma związek z głośną sprawą z początku 1998 roku, kiedy to wokalista George Michael został zaaresztowany za namawianie do seksu policjanta w publicznej toalecie w Los Angeles. Zdarzenie było przez dłuższy czas na afiszu, co prawdopodobnie miało wpływ na późniejszy tekst do utworu, który, jakby nie patrzeć, jest krytyczną refleksją nad sposobem życia w Los Angeles. Zresztą Manson, zapytany o sprawę George’a Michaela, żartobliwie stwierdził, iż Michael promował w ten sposób singiel “Dope Show”.
Omega przybywa na miejsce koncertu, wkracza na czerwony dywan, otoczony wyciagniętymi rękami rozszalałych fanów (w pierwotnym zamierzeniu mieli to być prawdziwi fani, czy też fanatycy Mansona, którzy naśladują go wyglądem). Czarnoskóre rodziny robią sobie zdjęcia z białym idolem. Rozpoczyna się koncert, Omega śpiewa dla tłumu, a w tym samym czasie rozpoczyna się jego wewnętrzna walka z samym sobą. Widzimy go w otoczeniu swoich podobizn. Nadszedł moment, w którym stał się produktem, przestał się liczyć jako osoba. Jest obleczony w kostium imitujący jego oryginalny wizerunek. Znalazł się w sidłach mediów i korporacji, które zamykają go w określone opakowanie, robiąc z niego kopię kopii. Rozwścieczony niszczy swoje duplikaty. Jest to symbol sprzeciwu wobec firm nagraniowych, które kształtują artystów podług swoich kanonów, ograniczając im swobodę działania. To metafora zniszczenia narzuconej, fałszywej osobowości. Wizualnie scena nawiązuje do jednej ze scen z filmu Alejandro Jodorowsky’ego pt. Holy Mountain, w której jeden z bohaterów budzi się w pokoju wypełnionym swoimi duplikatami, po czym je niszczy (patrz obrazek).
Na zgliszczach sławy Omegi tańczy nowo wschodząca gwiazda, kolejny odmieniec, kolejny freak, kolejny idol (w tej roli jedna z atrakcji podziemia Los Angeles – Goddes Bunny).
Klip w doskonały sposób w telegraficznym skrócie pokazuje cały schematyczny proces tworzenia gwiazdy. Koncert przed rozszalałym tłumem to szczytowy moment kariery, od którego Omega zaczyna staczać się z górki i popadać w pułapkę sławy.
UNCENSORED FOOTAGE
Na wydanej w 1999 roku kasecie VHS “God is in the TV” znalazł się nieocenzurowany materiał filmowy z produkcji teledysku The Dope Show. Przedstawia on Goddess Bunny, którą obłapiają członkowie zespołu Twiggy Ramirez i Pogo. Starsi fani potwierdzają, że nie jest to jedyny materiał, który nie znalazł swego zastosowania w teledysku. Oficjalna strona internetowa Marilyn Manson w latach 1998-1999 oprócz wymienionego materiału zamieściła także niepocięty materiał ze sceny, w której gra cały zespół oraz filmik pokazujący Omegę w pomarańczowym stroju, jedzącego pigułki. Niestety, filmy te nie zostały już potem nigdzie opublikowane.
SINGIEL
Okładkę singla zdobił autoportret Mansona. Oprócz tytułowej piosenki na różnych wersjach singla znalazły się następujące piosenki:
Apple Of Sodom (live)
Sweet Dreams (Are Made Of This) (live)
The Beautiful People (live)
Dodatkowo wersje australijska i brytyjska zawierały teledysk. Pełna lista wersji singla oraz wydań promocyjnych znajduje się na stronie mansoncollectors.com.
KONCERTY

Jednym z najbardziej barwnych wykonań utworu The Dope Show był występ na rozdaniu nagród MTV Video Music Awards. Odbyło się to 10 września 1998 roku, był to koncertowy debiut tego utworu. Scena zamieniła się w teledysk na żywo, a występ przyćmił występy innych wykonawców. Manson pojawił się tego wieczora w błękitnym futrze, pod którym skrywał strój odsłaniający tylko “zakazane” partie ciała – w tym piersi:
Różnice w tekście w wykonaniach na żywo:
The drugs they say are made in California
Manson zazwyczaj zmienia słowo “California” na nazwę miasta lub kraju, w którym akurat koncertuje.
Cops and queers
Wers ten jest zmieniany na bardziej dosłowny “Pigs and fags”.
We love your face, we’d really like to sell you
Wers jest najczęściej zmieniany na “We love your face, I’d really like to cum on it” (“Kochamy twoją twarz, chętnie bym się na nią spuścił”).
The Dope Show był wykonywany na następujących trasach:

Mechanical Animals / Rock is Dead [1998-1999]
Podczas wykonywania utworu w tle sceny widniał duży znak Omegi.

Guns, God and Government [2000-2001]
Manson śpiewał w futrze, a z sufitu (o ile koncert odbywał się w budynku) leciało czerwone confetti.

Grotesque Burlesque [2003]
Manson używał wydłużonych rąk. Z sufitu (o ile koncert obdywał się w budynku) leciało czerwone confetti. Zapowiedź do utworu brzmiała zazwyczaj: Stop rehearsing alcohol and start performing narcotics (“Przestań ćwiczyć alkohol i zacznij przedstawiać narkotyki”).

Against All Gods [2004-2005]
Utwór był poprzedzany wstępem z Diary of a Dope Fiend. Manson ubierał frak w biało-czarne paski. Ponownie czerwone confetti.
Rape of the World [2007]
Manson wykonywał piosenkę na tle animacji przedstawiającej spadające tabletki i pigułki, z pojawiającym się w międzyczasie napisem DRUGS.
CIEKAWOSTKI
- Teledysk był kręcony aż dwa tygodnie, w lipcu 1998 roku i został wyemitowany po raz pierwszy niespełna miesiąc później, 20 sierpnia.
- Silikonowe efekty specjalne (piersi i łata na genitalia) do klipu i okładki płyty wykonał Screamin Mad George z Los Angeles.
- Ciało Mansona było umalowane mazią, z której wyrabia się szminki.
- Sceny laboratoryjne kręcone były w hallu i w sali wykładowej w Brandies, Kalifornijskim Instytucie Kultury.
- Manson spotkał Billy’ego Zane’a u siebie w domu podczas karaoke party w 1998 roku (obecni tez byli Leif Garett, Corey Feldman i inni). Śpiewali piosenki Bee Gees do 7:00 rano.
- Policjanci w Los Angeles mieli wówczas zakaz wchodzenia w związki partnerskie z innymi policjantami.
- Budynek za zespołem nazywa się LA Municipal Court House
- Kostiumy do teledysku zostały zaprojektowane wspólnie przez Mansona i Terri King
- Żółta, cekinowa sukienka Goddes Bunny jest autorstwa Krisa Hendricksona
- 30 października 1998 roku na gali wręczenia nagród muzycznych Billboardu The Dope Show dostał nagrodę w kategorii Najlepszy Hard Rockowy Teledysk Roku oraz w kategorii Klip Roku o Maksymalnej Wizji. Paul Hunter został okrzyknięty Najlepszym Reżyserem.
- 21 stycznia 1999 roku The Dope Show otrzymuje od magazynu Rolling Stone nagrodę za Najlepszy Teledysk.
- 9 września 1999 roku na gali MTV Video Music Awards zostaje przyznana nagroda za Najlepsze Zdjęcia

- Pod koniec 1998 roku Manson umieścił na swojej stronie internetowej skan rękopisu pierwszego pomysłu tekstu do The Dope Show (zdjęcie obok).
- Na jednej z oficjalnych koszulek Marilyn Manson promujących w tamtym okresie płytę, znajdował się wers We’re all stars now in the dope show (zdjęcie obok).
Piosenka znalazła się także na oficjalnej składance “Lest We Forget: The Best Of” (wyd. 2005). Limitowane DVD dołączone do tej płyty zawiera teledysk.
Po prostu mistrzostwo
Jeszcze nie.. Ale jak zupdejtuję, to zbliży się do oczekiwanego (przeze mnie) poziomu : )
UNCENSORED FOOTAGE – niestety zdjęli z YT.
No, nie ma footage. Ale artykuł jest super dopracowany, miło się czyta. Nasuwa mi się tylko, że albo jesteś specem od interpretacji i analizowania każdego słowa z wywiadu/piosenek/teledysków Mansona albo naprawdę czytasz mu w myślach : ) Jak najbardziej pozytyw.
Jedynie przeczepię się do tłumaczenia tekstu, oddaje sens, ale odbiega od angielskiej wersji. No ale cóż, i tak jetem pod wrażeniem Twojego wkładu i rezultatu.
Taka ciekawostka: Scena jak Manson rozbija swoję podobizny (manekiny czy jak to tam nazwać) jedną o drugą jest bardzo podobna do sceny ze ‘Świętej Góry’.
Nawet mi się chciało wyciąć jedno i drugie: http://www.youtube.com/watch?v=y5wgcjUdVeQ
Ale przecież jest o tym napisane, wraz z przykładem zdjęcia
O fakt. Szczerze mówiąc nie przeczytałem całości w momencie pisania poprzedniego komentarza ;P