If you intresting in sport buy steroids you find place where you can find information about steroids
Użytkownicy online
Users: Vampire, 9 gości, 2 botów
ShoutBox
Ostatnia wiadomość 1 hour, 38 minutes ago
  • John Smith : GŁOSUJCIE :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : okładka płyty świetnie się prezentuje na koszulce
  • WormGirl : *Kocislawie wolę kaszkę i budyń czekoladowy ;d
  • GiM5 : «link» nowe t-shirty, bluza i plakat na stronie live nation
  • Ironia : Alez oczywiście że jest forum. «link»
  • raphael : nie ma forum więc tu będe znów spamował. a więc, czy startuje ktoś na koncert z Wrocławia i może udostępnić miejsce?
  • Kocislaw : a kto nie jedzie na koncert? :D zrobimy sobie impreze na czacie, będą ciastka i kisiel :D
  • Denari : "rhythmu"? O_O
  • WormGirl : jedzie ktos do Pragi? bilety jeszcze są ponoć dostępne.... d:
  • WormGirl : będziecie kiwać głowami do rhythmu i klepać się po policzkach? d:
  • WormGirl : hahahahaha fffffff fake IT!
  • Bumbu : Tłum jest głupi :D
  • Bumbu : @Tourniquet jak jesteś ogarniętym człowiekiem, to dopchasz się nawet minutę przed otwarciem drzwi. ;P Trochę sztuczek psychologicznych i wchodzisz jak w masło ;P Haha
  • raphael : suspiria theme - utwór jest po prostu genialny. PS. muszę wkońcu film obejrzeć jak i inne pozycje z dorobku Argento
  • Tourniquet : Btw. intro dobre, podoba mi się bardziej niż to drugie The Doors «link»
  • Tourniquet : Co do koncertu, o której trzeba już stać przy Stodole, żeby dostać się w miarę blisko sceny? Nie chcę stać gdzieś na końcu ._.
  • GiM5 : «link» tego kawałka Maniek użuwa jako intra na trasie :P
  • SpeedOfPain : 'był' ?
  • Reznot : Maniek był 5 na NRD :)
  • SpeedOfPain : hmm.. mnie ten dźwięk brzmiał troche jak te początkowe uderzenia w HCW
  • Bumbu : Children of Cain... anyone? ;P
  • SpeedOfPain : dźwięk podobny do HCW
  • John Smith : mi niestety też żadna do głowy nie przychodzi
  • raphael : żadna nie przyszła mi do głowy ;)
  • Bumbu : «link» Z jaką piosenką MM z BV Wam się to kojarzy? ;) A przynajmniej początek ;p
  • SpeedOfPain : @Bumbu , mnie sen o setlistach na Europę co noc dręczą ;D
  • Bumbu : Olabogaolaboga jakie mnie się piękne setlisty w Europie śniły xD
  • John Smith : głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • Bungle : A partia wokalna to kopia Deftones, chociaż może nieświadoma ;)
  • Denari : Riffy w Lay Down cholernie zajeżdżają groove metalem jak dla mnie. ;)
  • raphael : Slayer... nie dość, że hipokryci to jeszcze od 50-ciu lat grają niemal tak samo... swoją drogą jak wogóle można przekamarzać się z kims na temat tego czy album jest ok czy do dupy i to jeszcze z kims takim jak ten matoł Aerosol. PS. Lay Down mi też skojarzyło się z grungem
  • Denari : tego typu rzeczy jest zabawne, biorąc pod uwagę jak ta sprawa ma się u takich wielkich i cenionych gwiazd jak Iron Maiden czy Slayer.
  • Denari : Najśmieszniejsze jest to, że Manson to bardzo zróżnicowany stylistycznie artysta i zarzucanie mu
  • Bungle : Każdy ma swoje zdanie, chociaż faktycznie w ten sposób można opisać większość albumów nagranych przez artystów z doświadczeniem i przyczepić się do tego, że "to już kiedyś było" albo w wykonaniu tego samego, albo innego artysty.
  • Denari : Na tej zasadzie skrytykować można w zasadzie wszystko.
  • The Hermit : «link» "obiektywne" zdanie p. Aerosol
  • Bungle : Byłoby miło, w końcu u Lettermana nie był (jako gość) od prawie 10 lat, u Nortona też był kilka lat temu, więc wypadałoby go wreszcie ponownie zaprosić. Najlepiej, gdyby do tego zagrał No Reflection, a może coś jeszcze... :)
  • John Smith : E, tylko brakuje mi tego, by zaprosili oni go do jakiegoś programu typu Graham Norton, Letterman, czy coś w ten deseń.
  • Denari : Wydaje mi się, że ta minimalistyczna otoczka BV to pewien element konceptu tej płyty. Jak widać, nie przeszkodził on w sukcesie.
  • raphael : muzyka sobie poradziła. tak trzymać.
  • raphael : widać, że kiedy MM się stara to osiaga cel, nawet przy minimalistycznej otoczce (koncerty, wydanie BV, brak nacisku na wywoływanie kontrowersji itp)
  • Denari : Tak notabene, to na liście przebojów Onetu, pierwsze miejsce cały czas zajmuje Born Villain. :) God is in the BV. ;)
  • raphael : przecież do drugiej w nocy MM zapierdoli się tak, że na nogach nie ustoi :)
  • John Smith : Uważam, że jeśli chodzi o jakikolwiek artyzm Britney, to wydaje mi się, że w tym teledysku osiągnęła jego szczyt :D
  • John Smith : «link»
  • Bungle : Trasa europejska faktycznie jest dość dziwnie zaplanowana, ubolewam nad tym, że po raz kolejny ciepłym moczem olana została Skandynawia... 1 koncert w Szwecji, w dodatku na festiwalu na południu, przez co muszę spędzić w autobusie 8 godzin w jedną stronę...
  • Bungle : Wykonanie Eat Me, Drink Me boli mnie tym bardziej, że to jeden z moich ulubionych utworów MM. Gdyby tak boleśnie skopał któreś z setki wykonań Sweet Dreams czy TBP, nikt by się nie czepiał.
  • Tourniqueet : ej mam sprawę. nie jestem jeszcze pełnoletnia i się martwię, że nie wpuszczą mnie na koncert, a bardzo mi zależy, czekałam na to od ponad półtora roku. jeśli ktoś przy wejściu na koncert mógłby 'udawać' mojego opiekuna to piszcie na email «email»
  • John Smith : Oj, oj! Mamy czekać do 3 w nocy?! Ej, swoją drogą, to jest chyba niezła nobilitacja - grać, jako ostatni z ostatnich :D Im później tym lepiej, przecież :D I do tego zaraz po Motorhead :P
  • raphael : ech... może i racja... czasem niestety zaniżam swoje oczekiwania wobec Mansona...
  • Bumbu : Myśmy się dobrali?? :P To chyba ludzie, którym się podoba wycie i wyrzygiwanie fałszów się dobrali ;p
  • raphael : żeście śię dobrali :P ;)
  • Bumbu : @Bungle - nie słuchaj głuchych ludzi ;p Przybijam piątkę i łączę się w "bulu i nadzieji" nad wykonaniem EMDM ;p
  • raphael : PS. MM będzie grał na RAR jako "Late Night Special" :) «link»
  • raphael : @Bungle - mimo wszystko obstaje przy tym, że gwałtem na uszach było to co MM zroboł w tym roku w Melbourne. Co do Rock Am Ring to tym razem pro shot byłby wskazany bo w 2009 zespół się nie popisał...
  • GiM5 : Nie wiecie czy w niemczech Manson bedzie na Rock am Ring? Bo jeżeli tak to powinni go pokazać w mtv live tak jak to bylo w 2009. :D
  • Kocislaw : heh mi się EMDM nigdy podobać nie przestanie jakkolwiek by to wykonał i cokolwiek by z tym zrobił. Nawet jakoś mnie ten jego wokal tam nie gryzie :D
  • Carlos_mks : W ogóle europejska trasa jest pogmatwana, fakt faktem, że wybierze się w miejsca w których jeszcze nie grał, ale szkoda że kosztem innych koncertów. Poza tym dwa niemieckie festiwale (jak zawsze są) ale tym razem do Berlina nie pojedzie, ech tak bardzo liczyłem na Berlin, aby zaliczyć w tym roku dwa koncerty.
  • Sulimo : Co ich tak zdejmowali z crownsurfing'u przy mOBSCENE? :P
  • Carlos_mks : Mi się podoba.
  • Bungle : «link» a oto Eat Me, Drink Me na żywo. Instrumentalnie bardzo dobrze, ale wokal to gwałt na uszach...
  • Toksyczny_Cukierek : jutro ostatni koncert w Stanach, a za tydzień Europa!
  • Toksyczny_Cukierek : a linki wstawiamy do newsów bo tutaj zaraz znikną
  • Toksyczny_Cukierek : oj, nie chciałabym dostać tą butelką ;)
  • GiM5 : «link» mOBSCENE :D ale ma powera maniek
  • Bumbu : Źle? MM zamordował kawałek. Nie było czego zbierać ;P
  • John Smith : jeej, o co chodzi z etdm? ;d tak zle poszlo?
  • Bumbu : Jeżeli nie wyjdzie jak z "Eat me, Drink Me" to jestem za :p
  • Edv : Moglby zagrac tytulowa piosenke na 1 koncercie...
  • John Smith : I nadal będę tak twierdził. ;p
  • John Smith : A to ja twierdziłem, że Manson poniesie klęskę i co więcej uważam, że sukces tej płyty w porównaniu z jego potencjałem, jaki miał w 2005 roku jest swojego rodzaju porażką :D
  • John Smith : Głosujcie! :)
  • John Smith : «link»
  • raphael : @Bambu - cenzura. bogu nie podoba się twój nick ;)
  • Bumbu : Zastanawiam się, dlaczego od 2005 roku, na wszelkich możliwych stronach, mój jakże prosty nick, jest przekręcany, dokładnie w ten sam sposób xD
  • raphael : z tego co wyczytałem to jest tak jak rzekł @Bambu
  • Bumbu : Możliwe, że MM nie ma do niego praw, ze względu, że to dla filmu było zrobione.
  • The Hermit : Wie ktoś, albo ma pomysł dlaczego teledysk "Tainted Love" nie znalazł się na DVD z "Lest We Forget" ?
  • raphael : byleby nie poniósł porażki artystycznej ;)
  • Denari : Bez nachalnej promocji, taki sukces. Tak jak przypuszczałem - muzyka obroniła się sama. :) A ktoś tu przewidywał, że Manson odniesie porażkę w showbizie. ;)
  • John Smith : wooow! :-) Woo
  • Edv : BV zbiera wieksze zniwo niz przupuszczalem. Brawo Brian!
  • Falthorn : łuhuuu, MM na 1 miejscu na liście NRD
  • Bungle : Płyta radzi sobie bardzo dobrze jak na dzisiejsze standardy..
  • Bungle : Wow, nie spodziewałem się tak wysokiego miejsca w Szwecji! :)
  • Reznot : Porażka:(
  • Bumbu : «link»
  • raphael : naprawde świetny koncert. repertuar, brzmienie, wykonanie, forma mansona...
  • Bumbu : Ooo to był mój pierwszy koncert MM :) Ten bootleg od tamtej pory mam na dysku :) Zajebiście było :)
  • raphael : «link» dobry live z trasy eat me drink me (czechy)
  • Bumbu : @Raphael - ze względu na jakość nagrania. Z pierwszego rzędu było widać w jakim stanie, panowie weszli na scenę, ale najgorsze było przerywanie piosenek i oczywiście wycie. ;P
  • GiM5 : «link» jeden z bardziej znanych recenzentów na YT podjął się ocenienia Born Villain :P
  • raphael : @Bambu - widziałem bootleg z Brna (swoją drogą zwróciłem uwagę na twó komentarz:) ) i szczerze mówiąc nie wiem, który gorszy... W przypadku Melbourne haniebne zachowanie MM jest napewno lepiej uwiecznione ;)
  • Bumbu : Dzięki 666 ale staram się zapomnieć haha :D
  • John Smith : Pamiętajcie, żeby głosować na NRD
  • John Smith : «link»
  • star666 : Na YT jest koncert z brna oraz inne:«link» youtube.com/watc h?v=88jafbRhax8 Na allegro ktoś wystawił singiel were from amerca
  • 666 : Ja mam cały koncert z Brna na dysku. Jak ktoś chce to pisać PW na WM.

Aby używać ShoutBoxa, musisz być zarejestrowany

Nadchodzące wydarzenia
Kalendarium
Maj 2012
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031EC
Tagi
Archiwum

2. Putting Holes In Happiness

Putting Holes In Happiness

Tekst i tłumaczenie utworu

Album: EAT ME, DRINK ME
Czas trwania: 4:31
Słowa: Marilyn Manson
Muzyka: Tim Skold
Miksowanie: Sean Beavan

 

 

 

 

O UTWORZE

Putting Holes In Happiness miał być początkowo pierwszym singlem z płyty EAT ME, DRINK ME, jednakże na życzenie wytwórni został zastąpiony w kolejności przez Heart-Shaped Glasses. Tekst tej “romantycznej, mizoginistycznej, kanibalistycznej, gotyckiej i wampirzej ballady”, jak określił tę piosenkę Manson w magazynie The Rolling Stone, został napisany w jego 38. urodziny. Kompilując informacje z magazynu Rock Sound, z wywiadu dla MansonUSA oraz z wywiadu umieszczonego na dwupłytowej japońskiej edycji EAT ME, DRINK ME, odkrywamy historię powstania piosenki.

Lolita, 1962 (reż. Stanley Kubrick)5 stycznia 2007 roku Manson otrzymał od swojej ówczesnej partnerki (Evan Rachel Wood) pierwsze książkowe wydanie Lolity Vladimira Nabokova. Kiedy się obudził, Evan trzymała w ustach lizaka w kształcie serca — zupełnie tak, jak na plakacie filmu Lolita w reżyserii Stanleya Kubricka. Pocałowany przez Evan powiedział, że smakuje Walentynkami — i był to punkt wyjścia do napisania całego tekstu. O ile wcześniej nie wiedział jak podejść do muzyki, jak ją “ugryźć”, tak teraz, po napisaniu tekstu, już przy pierwszym ujęciu wokalu odkrył melodię. Utwór Putting Holes In Happiness został ukończony jednego dnia. Wokal, który słyszymy na płycie pochodzi, jak twierdzi Manson, z owego pierwszego ujęcia.

Na japońskim DVD Manson wspomina, że podczas wieczoru poprzedzającego urodziny, oglądał razem z Evan Bonnie i Clyde, film w reż. Arthura Penna z 1967 roku: “Piosenka może być postrzegana jako negatywny komentarz do związku, ale jeśli się ją odwróci i pomyśli o tym filmie, szczególnie o sekwencji otwierającej – na moment zanim Bonnie i Cyde umierają, robią sobie zdjęcie — wygląda to jak zabawa własnym chaosem. To właśnie mnie zainspirowało. Słowa brzmią jak gorzkie wspomnienie związku, który się nie udał, ale to tak naprawdę odrobina winy za to, że związek się powiódł”. W wywiadzie dla Rock Sound Manson wyjawił jeszcze jedno zdarzenie, które tego dnia zainspirowało go do napisania utworu — Evan napisała dla niego piosenkę: “(…) nikt nigdy nie napisał mi na urodziny piosenki. Słowa, które napisała, były odniesieniem naszego związku do romansu, jaki przeżywali Bonnie i Clyde oraz do pewnej rzeczy, którą jej kiedyś powiedziałem, mianowicie ?Nigdy nie mogłem stworzyć związku, w którym dwoje ludzi staje razem przeciw całemu światu?. Nie wydaje mi się, aby istniało coś bardziej romantycznego”.

Tytuł piosenki nie był nowy. Został już użyty przez Mansona 3-go marca 2003 roku jako tytuł wpisu do Dziennika, ktory prowadził na swojej oficjalnej stronie (zwracam uwagę na datę 03.03.03 — zbiegiem okoliczności Manson w teledysku Putting Holes in Happiness nosi kurtkę z naszytym na ramię napisem “333 HALF EVIL”). Pojawiające się w piosence ‘frankensteiny’ najprawdopodobniej  symbolizują wcześniejsze kreacje Mansona — kreacje artysty pozszywanego z różnych części, spiętego w zupełnie nową całość. Dziecko, które pojawia się na początku tekstu, zdaje się być metaforą na pewien stan umysłu. Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że poprzednia partnerka Mansona, Dita, oczekiwała od niego ustatkowania się w życiu psychicznym i społecznym, łatwo możemy przyjąć, że — metaforycznie rzecz ujmując — chciała zabić w nim dziecko. Reszta tekstu, jako poezja miłosna, niechaj pozostanie otwarta na interpretacje.

Warto wspomnieć, że utwór jest ozdobiony długą solówką Tima Skolda, którą Manson uważa za “perfekcyjną” — “w momencie kiedy myślisz, że się kończy, ona przechodzi dalej. Nie wyciąłbym w niej żadnej części”. Co ciekawe, solówka ta została jednak skrócona na potrzeby wersji radiowej i teledysku.

TELEDYSK

Teledyskreżyseria: Philippe Grandrieux

Klip miał swoją premierę 23 sierpnia 2007 roku na stronach serwisu Yahoo!, lecz został nakręcony ponoć parę miesięcy wcześniej. “Gdy byłem w Berlinie [kwiecień 2007 - przyp.] nakręciliśmy większość teledysku do Putting Holes In Happiness. Zajęło to jeden dzień, kręciliśmy w posiadłości, którą, według nieprawdziwych plotek, ponoć kupiłem. Klip był zupełnie inny i eksperymentalny, reżyserował go Bobby, mój wieloletni przyjaciel. Całość była oświetlona tylko światłem świec, w tradycji Barry’ego Lyndona. Mieliśmy pokój wypełniony świecami, co wytworzyło naprawdę piękny widok. Spokojnie zużyliśmy tyle samo taśmy co przy kręceniu Heart-Shaped Glasses. O wiele łatwiej było pracować w innym otoczeniu. Muszę powiedzieć, że byłbym zadowolony, gdybym mógł nakręcić więcej materiałów w Niemczech. Sposób, w jaki podchodzą do kina, jest całkiem różny i efektywny” – powiedział Manson w wywiadzie dla MansonUSA. Zastanawiającą informacją jest w tym wszystkim udział “przyjaciela Bobby’ego”, ponieważ reżyserem klipu koniec końców stał się zaproszony do współpracy francuski filmowiec Philippe Grandieux, którego film La Vie Nouvelle oglądał Manson ponoć kilka razy. Da się też zauważyć obecność sztucznego oświetlenia. Najprawdopodobniej materiał z Berlina został wpleciony w późniejszy materiał Grandieux. Różnicę można zauważyć porównując długość włosów Mansona w różnych ujęciach.

SINGIEL

Okładka singlaOkładkę singla zdobi to samo zdjęcie, które we wkładce albumu EAT ME, DRINK ME znalazło się pod tekstem tytułowego utworu.  Autorem zdjęcia jest Manson. Przedstawia ono symbolicznie jego samego, patrzącego na świat poprzez pryzmat miłości.

Singlowi, zależnie od wersji, towarzyszyły trzy różne remiksy, wersja radiowa oraz teledysk odtwarzalny po włożeniu płyty do napędu CD-ROM. Pełna lista wersji promo i singla znajduje się na stronie MansonCollectors.

 

 

NA ŻYWO

20 lipca 2007 roku Manson wraz zespołem wystąpił z piosenką w programie telewizyjnym Tonight Show with Jay Leno. Był to jedyny występ telewizyjny promujący singiel.

Manson w programie Jay'a Leno

Piosenka była wykonywana na następujących trasach koncertowych:

RAPE OF THE WORLD (2007-2008)

29 maja 2007 - Florencja, WłochyNa niektórych koncertach europejskiej odnogi trasy Manson podczas wykonywania piosenki przywdziewał skórzany płaszcz i kapelusz — podobne do tych, które zakładał na trasach promujących album Mechanical Animals, gdy wykonywał The Speed of Pain.

 

 

 

 

REMIKSY I WARIACJE

  • Putting Holes In Happiness (Radio Edit)
  • Putting Holes In Happiness (Instrumental)
  • Putting Holes In Happiness (Boys Noize Remix)
  • Putting Holes In Happiness (Ginger Fish Remix)
  • Putting Holes In Happiness (Nick Zinner Remix)
  • Putting Holes In Happiness (Robots to Mars Remix)
  • Putting Holes In Happiness (DJ Eric Ill & Scott Orlans Mix) ? niewydany

 

 

 

Autor: Michał Szyksznian (Bulls)
? 2009 Celebritarian.pl

7 odpowiedzi do “2. Putting Holes In Happiness”

  1.  Scarab_Bonku mówi:

    Wszystko świetnie ujęte. Można by jeszcze dodać tekst piosenki (dla tych, którzy posiadają polską wersję Eat Me Drink Me “okrojoną” z książeczki). Tak dokładne i rzetelne informacje to klasa.

  2.  Mofu mówi:

    “5 stycznia 2007 roku Manson otrzymał od swojej ówczesnej partnerki (Evan Rachel Wood) pierwsze książkowe wydanie Lolity Vladimira Nabokova. Kiedy się obudził, Evan trzymała w ustach lizaka w kształcie serca ? zupełnie tak, jak na plakacie filmu Lolita w reżyserii Stanleya Kubricka. Pocałowany przez Evan powiedział, że smakuje Walentynkami ? i był to punkt wyjścia do napisania całego tekstu.” Sweeeeet ;]

  3.  Bullsik mówi:

    Scarab_Bonku, tekst piosenki znajduje się w pierwszej miniaturce :)

  4.  Scarab_Bonku mówi:

    xD
    Nawet nie zwróciłem uwagi (na to, że można powiększyć zdjęcia również). Dzięki.

  5.  hum33 mówi:

    ja osobiście tłumaczę sobie tytuł tej piosenki jako ’szukanie dziury w całym’

  6. Murith Murith mówi:

    Czasem myśle, że niektóre rzeczy nadinterpretacją, zwyczajnie nie wyobrażam sobie, jak Bulls mogłeś na to wpaść ( pomijam cytaty Mansona, chodzi mi o to porównanie z dzieckiem )
    Gratulacje, mógłbym pisać pochwały pod każdym Twoim artykułem ( przeczytałem wszystkie i każdy tak samo mnie zadziwia ), ale myśle, że sam zdajesz sobie sprawe, jaką robotę odwaliłeś : )

  7.  Bullsik mówi:

    Dzięki – bardziej zdaję sobie sprawę ile roboty zostało jeszcze do odwalenia, a to już mniej różowa perspektywa hehe.

    hum rzucił fajną uwagę (nie miałem okazji jej wcześniej przeczytać). Zdaje się, że to nie jest idiom, ale alternatywnie jak najbardziej do przyjęcia bo nie brzmi tak dziko jak “dziurawienie szcześcia”. Czy oprócz nieobecnej Toksycznej jest na sali jakiś anglista? Przydałaby się pomoc ; )

Dodaj komentarz